głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robcochcesz

Przestałam wierzyć  mieć nadzieję w lepszy czas i nową miłość  w kogoś  kto mnie pokocha i pomoże ułożyć w całość. Ogromna pustka i smutek jest we mnie  tak wielki  że wszystko traci sens...To głupie  tak głupie  że aż wstyd się do tego przyznać  bo jest tak wielu ludzi  tak wiele chwil  dla których warto... mimo to w sercu panuje mi zima  a przecież jest środek lata. Rozumiem Cię i trzymam za Ciebie kciuki  jeszcze mocniej niż dotąd. Siły  siły nam życzę i wiary  która pokona rzeczy niemożliwe i jeszcze bardziej pięknych i niemożliwych będzie świadkiem :  Ps. przepraszam za trzy komentarze  ale przy jednym była zbyt długa treść żeby się dodało. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Przestałam wierzyć, mieć nadzieję w lepszy czas i nową miłość, w kogoś, kto mnie pokocha i pomoże ułożyć w całość. Ogromna pustka i smutek jest we mnie, tak wielki, że wszystko traci sens...To głupie, tak głupie, że aż wstyd się do tego przyznać, bo jest tak wielu ludzi, tak wiele chwil, dla których warto... mimo to w sercu panuje mi zima, a przecież jest środek lata. Rozumiem Cię i trzymam za Ciebie kciuki, jeszcze mocniej niż dotąd. Siły, siły nam życzę i wiary, która pokona rzeczy niemożliwe i jeszcze bardziej pięknych i niemożliwych będzie świadkiem :* Ps. przepraszam za trzy komentarze, ale przy jednym była zbyt długa treść żeby się dodało. do wpisu 2 godziny temu
Co do tego składania się od nowa w całość i pustki  wiem o czym mówisz. Wiesz  tyle czasu minęło  tyle wszystkiego  zarówno dobrego i złego i cholera naprawdę wierzyłam  że najgorsze mam za sobą. Przeżyłam te wszystkie lata z nim  a także wszystko to co było tylko jego  a miało być nasze. Przeżyłam  bo przez te wszystkie lata  los i On wystawiał mnie na różne próby  a przecież niby moc w słabości się doskonali. Był czas  że myślałam   że tak jest. Wierzyłam  że co najgorsze już za mną  a najlepsze dopiero przede mną  że już mocniej stoję na nogach. Myliłam się...Umieram ze smutku  ze zmęczenia  z rozpaczy  z samotności  z tęsknoty  ze wszystkiego  co oferuje ten świat. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Co do tego składania się od nowa w całość i pustki- wiem o czym mówisz. Wiesz, tyle czasu minęło, tyle wszystkiego, zarówno dobrego i złego i cholera naprawdę wierzyłam, że najgorsze mam za sobą. Przeżyłam te wszystkie lata z nim, a także wszystko to co było tylko jego, a miało być nasze. Przeżyłam, bo przez te wszystkie lata, los i On wystawiał mnie na różne próby, a przecież niby moc w słabości się doskonali. Był czas, że myślałam , że tak jest. Wierzyłam, że co najgorsze już za mną, a najlepsze dopiero przede mną, że już mocniej stoję na nogach. Myliłam się...Umieram ze smutku, ze zmęczenia, z rozpaczy, z samotności, z tęsknoty, ze wszystkiego, co oferuje ten świat. do wpisu 2 godziny temu
Trudno o Tobie zapomnieć :  I dziwię się  jeśli ktoś to potrafi zrobić. Poza tym nikt mi nigdy nie dawał takiej siły jak Ty  niczyje słowa nie dawały takiego ukojenia jak Twoje  byłaś w moim życiu dużo wcześniej niż ja pojawiłam się tu na moblo...a przecież minęło kilka lat. Tych najcięższych  najsmutniejszych. Właśnie u Ciebie zawsze doszukałam się chwili uśmiechu  spokoju  zrozumienia. Widzisz jak mylna może okazać się nieobecność...Myślałam  że skoro Cię tu nie ma to zaczęłaś być szczęśliwsza  miałam tak wielką nadzieję  że tak jest. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Trudno o Tobie zapomnieć :) I dziwię się, jeśli ktoś to potrafi zrobić. Poza tym nikt mi nigdy nie dawał takiej siły jak Ty, niczyje słowa nie dawały takiego ukojenia jak Twoje, byłaś w moim życiu dużo wcześniej niż ja pojawiłam się tu na moblo...a przecież minęło kilka lat. Tych najcięższych, najsmutniejszych. Właśnie u Ciebie zawsze doszukałam się chwili uśmiechu, spokoju, zrozumienia. Widzisz jak mylna może okazać się nieobecność...Myślałam, że skoro Cię tu nie ma to zaczęłaś być szczęśliwsza, miałam tak wielką nadzieję, że tak jest. do wpisu 2 godziny temu
dokładnie ta sama historia. Też czasami o tym myślę... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: dokładnie ta sama historia. Też czasami o tym myślę... do wpisu przedwczoraj o 22:00
Co do miłości  wierzyłam tak samo jak Ty  czekałam na tak samo jak Ty  nie angażowałam się w byle kogo. Dzisiaj...już w nią nie wierzę  na tym świecie chyba jej nie ma  w sercu żadnego mężczyzny  który byłby dla mnie odpowiedni   wcale jej nie ma. Straciłam nadzieję  straciłam wiarę w nią. Miłość kojarzy mi się tylko z pożegnaniem. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Co do miłości- wierzyłam tak samo jak Ty, czekałam na tak samo jak Ty, nie angażowałam się w byle kogo. Dzisiaj...już w nią nie wierzę, na tym świecie chyba jej nie ma, w sercu żadnego mężczyzny, który byłby dla mnie odpowiedni - wcale jej nie ma. Straciłam nadzieję, straciłam wiarę w nią. Miłość kojarzy mi się tylko z pożegnaniem. do wpisu przedwczoraj o 21:45
Wróciłaś   cieszę się :  Bez Ciebie było tu tak pusto... Ale z drugiej strony cieszyłam się  bo skoro tu nie bywałaś to był znak  że wreszcie zaczyna się układać  wreszcie składasz się w całość  od nowa  przy kimś innym. Jesteś jednak tu znowu. Co się zmieniło? teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Wróciłaś - cieszę się :) Bez Ciebie było tu tak pusto... Ale z drugiej strony cieszyłam się, bo skoro tu nie bywałaś to był znak, że wreszcie zaczyna się układać, wreszcie składasz się w całość, od nowa, przy kimś innym. Jesteś jednak tu znowu. Co się zmieniło? do wpisu przedwczoraj o 21:42
3. Ile nocy przepłakać? Ile cierpienia chować mam za maską twardej  pełnej wigoru kobiety?

need.you.here dodano: 1 tydzień temu

3. Ile nocy przepłakać? Ile cierpienia chować mam za maską twardej, pełnej wigoru kobiety?

2.Szybko złapaliśmy dobry kontakt.  Starałeś się. Ja byłam bardzo ostrożna. Ty udowadniałeś  że jestem dla Ciebie ważna. Podobało mi się to. Po kilku miesiącach na obczyźnie i wspólnym odliczaniu dni do powrotu  coś się stało. Wróciłeś.  I tak nagle.. z dnia na dzień zmieniłeś się o 360 stopni. Już nie byłeś tym samym człowiekiem.  Nasze relacje znacznie się ochłodziły. Tyle  że właśnie w tym momencie mi zaczęło zależeć… Boom. Jak zwykle.  Uciekałeś od rozmowy na ten temat.. Nie chciałeś mi nic powiedzieć. Poczułam od Ciebie ten chłód. Bił wręcz po oczach. Co takiego się stało  że tak nagle zmieniłeś zdanie  że ze świetnego faceta stałeś się kolejnym cholernym dupkiem. Ponownie zaczęłam się rozpadać.. Ile jeszcze razy muszę przejść to samo  by w końcu wkroczyć na tą właściwą drogę ? Czy jeszcze dużo razy upadnę z tego samego powodu? Czy kiedyś trafię na most  który poprowadzi mnie przez to urwisko? Jak długo? Ile bólu muszę jeszcze znieść ?

need.you.here dodano: 1 tydzień temu

2.Szybko złapaliśmy dobry kontakt. Starałeś się. Ja byłam bardzo ostrożna. Ty udowadniałeś, że jestem dla Ciebie ważna. Podobało mi się to. Po kilku miesiącach na obczyźnie i wspólnym odliczaniu dni do powrotu, coś się stało. Wróciłeś. I tak nagle.. z dnia na dzień zmieniłeś się o 360 stopni. Już nie byłeś tym samym człowiekiem. Nasze relacje znacznie się ochłodziły. Tyle, że właśnie w tym momencie mi zaczęło zależeć… Boom. Jak zwykle. Uciekałeś od rozmowy na ten temat.. Nie chciałeś mi nic powiedzieć. Poczułam od Ciebie ten chłód. Bił wręcz po oczach. Co takiego się stało, że tak nagle zmieniłeś zdanie, że ze świetnego faceta stałeś się kolejnym cholernym dupkiem. Ponownie zaczęłam się rozpadać.. Ile jeszcze razy muszę przejść to samo, by w końcu wkroczyć na tą właściwą drogę ? Czy jeszcze dużo razy upadnę z tego samego powodu? Czy kiedyś trafię na most, który poprowadzi mnie przez to urwisko? Jak długo? Ile bólu muszę jeszcze znieść ?

1. Robiąc inwentaryzacje w sercu doszłam do wniosku  że coś jest nie tak…  Przechadzając się pomiędzy regałami mijałam ważne dla mnie osoby. Takie które uczestniczą w moim życiu ale też takie  które mnie opuściły. Widzę  również Ciebie... Szczęśliwego  zakładającego rodzinę. Kąciki moich ust drgnęły lekko ku górze. Cieszę się. Naprawdę się cieszę. Zasługujesz na szczęście. Nigdy  w ciągu moich dwudziestu kilku wiosen nie spotkałam takiego faceta jakim jesteś Ty.  Dawno się z tym pogodziłam.  Wspominałam  że byłeś najlepszą częścią mojej egzystencji w ciągu ostatnich kilku lat ? Czas mijał.. dojrzewałam do tej decyzji ale… musiałam się pozbierać. Weź się w garść! – krzyknęłam. Obiecałam sobie wtedy  że żaden facet nie zmąci spokoju  i harmonii mojego istnienia. Trwałam w tym postanowieniu pewien okres czasu. Do momentu  kiedy pojawił się On… facet przystojny  szarmancki  sympatyczny  zabawny   kulturalny  mądry  doświadczony  dojrzały   tak mi się wtedy wydawało   z pasją.

need.you.here dodano: 1 tydzień temu

1. Robiąc inwentaryzacje w sercu doszłam do wniosku, że coś jest nie tak… Przechadzając się pomiędzy regałami mijałam ważne dla mnie osoby. Takie które uczestniczą w moim życiu ale też takie, które mnie opuściły. Widzę również Ciebie... Szczęśliwego, zakładającego rodzinę. Kąciki moich ust drgnęły lekko ku górze. Cieszę się. Naprawdę się cieszę. Zasługujesz na szczęście. Nigdy, w ciągu moich dwudziestu kilku wiosen nie spotkałam takiego faceta jakim jesteś Ty. Dawno się z tym pogodziłam. Wspominałam, że byłeś najlepszą częścią mojej egzystencji w ciągu ostatnich kilku lat ? Czas mijał.. dojrzewałam do tej decyzji ale… musiałam się pozbierać. Weź się w garść! – krzyknęłam. Obiecałam sobie wtedy, że żaden facet nie zmąci spokoju i harmonii mojego istnienia. Trwałam w tym postanowieniu pewien okres czasu. Do momentu, kiedy pojawił się On… facet przystojny, szarmancki, sympatyczny, zabawny, kulturalny, mądry, doświadczony, dojrzały ( tak mi się wtedy wydawało) z pasją.

Dziękuję :  teksty need.you.here dodał komentarz: Dziękuję :* do wpisu 1 tydzień temu
Kolejny raz życie napisało mi ten sam scenariusz. Ponownie nasza historia skończyła się  zanim na dobre się rozpoczęła.  Znów zostałam sama z wszystkimi wspomnieniami  przytłaczającymi myślami  nienawiścią do siebie  Ciebie  świata… To nie tak  że się nad sobą użalam. To tylko smutek  rozczarowanie  tęsknota i złość zawładnęły moim umysłem. To na tych uczuciach skupiam się głównie funkcjonując w codzienności. Jeszcze egzystuje.  Czy gra toczy się dalej? Przegrałam.  Again. Czy mam kolejne życie ?  Staram się. Staram.. .Ile bólu musi człowiek znieść aby być szczęśliwy? Dlaczego mam tyle pytań  na które nie ma odpowiedzi?  Odpuszczam. Po raz kolejny nie wyszło. Nie chcę być częścią życia kogoś  kto mnie w nim nie chce. Zabawne jak szybko potrafiłeś przeistoczyć swoje zdanie  zmienić się.. Skutecznie  tajemniczo potrafiłeś wmówić mi  że to jednak ja… Nie uczę się na błędach. Naiwność zawsze pozostanie moim utrapieniem.

need.you.here dodano: 2 tygodnie temu

Kolejny raz życie napisało mi ten sam scenariusz. Ponownie nasza historia skończyła się, zanim na dobre się rozpoczęła. Znów zostałam sama z wszystkimi wspomnieniami, przytłaczającymi myślami, nienawiścią do siebie, Ciebie, świata… To nie tak, że się nad sobą użalam. To tylko smutek, rozczarowanie, tęsknota i złość zawładnęły moim umysłem. To na tych uczuciach skupiam się głównie funkcjonując w codzienności. Jeszcze egzystuje. Czy gra toczy się dalej? Przegrałam. Again. Czy mam kolejne życie ? Staram się. Staram.. .Ile bólu musi człowiek znieść aby być szczęśliwy? Dlaczego mam tyle pytań, na które nie ma odpowiedzi? Odpuszczam. Po raz kolejny nie wyszło. Nie chcę być częścią życia kogoś, kto mnie w nim nie chce. Zabawne jak szybko potrafiłeś przeistoczyć swoje zdanie, zmienić się.. Skutecznie, tajemniczo potrafiłeś wmówić mi, że to jednak ja… Nie uczę się na błędach. Naiwność zawsze pozostanie moim utrapieniem.

Gdyby tak cofnąć móc dzień  wszechświat wyleciał mi z ręki.

histerycznie dodano: 10 lipca 2017

Gdyby tak cofnąć móc dzień, wszechświat wyleciał mi z ręki.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV