 |
|
patrzył się na nią. jego wzrok powędrował z oczu na usta. jego twarz zbliżała się do jej twarzy. ogarniał ją strach. nie wiedziała co robić. nie wiedziała czy tego chcę. odsunęła się. - przepraszam, nie mogę - powiedziała cicho, spuszczając głowę na dół. - dlaczego ? zapytał, łapiąc jej podbródek. uniósł lekko jej głowę i popatrzył w zaszklone oczy. była taka delikatna, taka krucha. bał się, że każde jego dotknięcie sprawia jej ból. nie chciał jej zranić. kochał ją. miała w sobie coś cudownego. była taka wyjątkowa, taka niepowtarzalna. w pewnym momencie z jej oczu uroniła się łza. swoimi palcami, najłagodniej jak mógł, wytarł jej policzek. podszedł bliżej i przytulił ją. - to on, prawda? to tamten drań cię tak zranił, tak? - zapytał. zaczęła płakać. czuł jak się trzęsła. - spokojnie. ja cię tak nie zranię, rozumiesz? nie zranię. kocham cię, tak zajebiście mocno - powiedział, odsuwając się od niej, aby spojrzeć jej w oczy. - zaufaj mi - poprosił, zatrzymując swoje łzy.
|
|
 |
|
to po co się tak gapisz ? tam obok masz to swoje blond szczęście.
|
|
 |
|
Tyle ważnych dat, tyle zdarzeń, wspomnień, choć nie zawsze idealnych, nie próbuję ich zmienić. Tyle nowych ludzi, tyle serc, wspaniałych, nie powiem, że nie, ale koniec końców wszyscy skończymy przybici dębową płytą. Dlatego trzeba wykorzystać te chwile, tak aby były niezapomniane./incalculable/
|
|
 |
|
-Ale on ma dziewczyneę.. - Spoko, spoko, każdy wagon da się odczepić.
|
|
 |
|
Czemu nie możemy porozmawiać, raz poważnie. Powiedzieć co czujemy, czy w ogóle coś czujemy. Bo ja na pewno tak ale czy Ty? Jedna rozmowa oszczędzi nam przecież tylu przemyśleń..
|
|
 |
|
Miałam świadomość, że przeżywam coś niezapomnianego, jedną z tych magicznych chwil, które jesteśmy w stanie zrozumieć dopiero wtedy, gdy już miną.
|
|
 |
|
Mówisz że nienawidzisz, a Ty mnie nawet nie widzisz..
|
|
 |
|
" Brak mi słów na Ciebie tania dziwko ! Żałuję bardzo , że byłaś kiedyś blisko . " / gabi♥
|
|
 |
|
Chuj ci w ryj , skurwysynu .
|
|
|
|