 |
|
Aa co jeśli odejdziesz na zawsze? Co jeśli nie będziesz już nigdy mój ? I co jeśli nie zobaczę już nigdy Twojego ślicznego uśmiechu , Twoich pięknych oczu ? I co jeśli nie usłyszę Twojego głosu ? Nie zapomnę Cię.
|
|
 |
|
Można sobie wybrać drogę, ale nie ludzi, których na niej spotkamy.
|
|
 |
|
za dużo chcemy , za mało robimy .
|
|
 |
|
I chociaż czasami nic nie mogę zrobić, nie umiem sobie pomóc i tak stawiam na lepsze jutro.
|
|
 |
|
Odpuściła go sobie, ale po pewnym czasie uświadomiła sobie, że nie może o nim zapomnieć i siedzi w jej małym, zranionym serduszku taka mała iskierka - iskierka nadziei.
|
|
 |
|
kiedy mam problem, mam muzykę i parapet, w sercu mam miłość, w kieszeni pustkę, w głowie burdel..
|
|
 |
|
Kurdeeeee!!
ile mam czekać ?!
kurde masz takie polecenia: NAPISZ , ZADZWOŃ , PRZYTUL , POCAŁUJ , POWIEDZ ŻE KOCHASZ I ZAPROŚ NA SPACER !
|
|
 |
|
I teraz maluje paznokcie na ten kurewski róż. Wiem że go nienawidziłeś.
|
|
 |
|
z przypadku do uczucia.prosta droga do miłości. / beenio
|
|
 |
|
Błogosławieni szurnięci, albowiem już tu na ziemi są w raju . xD / vampirella
|
|
 |
|
byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę./
|
|
|
|