 |
|
Wyzywała Cię od najgorszych, ale jak byś do niej podszedł i chciał się przytulić, rzuciła by Ci się na szyje.
|
|
 |
|
Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje 'dobranoc'.
|
|
 |
|
- Ale ona cały czas się uśmiecha .
- To zobacz , co się dzieje gdy jest sama .
|
|
 |
|
Ja nie potrzebuję pozwoleń, wspominałam Ci ?.//
|
|
 |
|
- zgadnij kotku, co mam w środku .
- egoistycznego pustaka, bez jakichkolwiek uczuć .
|
|
 |
|
` z nutą pasji i szczyptą niepowtarzalnego uroku... `
|
|
 |
|
O
-śpisz?
-nie.
-bo?
-nie chcę wkraczać do świata marzeń.
-jak to?
-w nim za pięknie jest.
|
|
 |
|
Ponoć im bardziej się starasz, tym bardziej zdychasz
W tym zakresie dałeś popisową lekcję życia . ;]
|
|
 |
|
Wywijam życiem jak prostytutka torebką.
|
|
 |
|
Był taki delikatny. W zagadkowy sposób wyczuwał, prawie nieomylnie,
jej nastroje. Nigdy nie próbował jej rozbawić dowcipem, gdy podejrzewał,
że jej smutek nie jest akurat odwrotnością śmiechu.
|
|
 |
|
Miał czas. Znowu jakiś mężczyzna miał czas dla niej!
Słuchał, był dowcipny, delikatny, usłużny..
|
|
|
|