głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika responsive

'oni się liżą  nie liżąc się ' xd ♥ teksty zjem_ci_babciee dodał komentarz: 'oni się liżą, nie liżąc się ' xd ♥ do wpisu 17 września 2011
No bo to było tak  że się w Tobie zauroczyłam  a Ty mnie pokochałeś  po czym ja Ciebie i tworzyliśmy jedną  cudowną cześć  a teraz ja żyję na odpierdol  a Ty pewnie nie znasz mojego imienia  ot tak po dwóch latach znajomości wyjebałeś wszystko co ma związek ze mną.

zjem_ci_babciee dodano: 17 września 2011

No bo to było tak, że się w Tobie zauroczyłam, a Ty mnie pokochałeś, po czym ja Ciebie i tworzyliśmy jedną, cudowną cześć, a teraz ja żyję na odpierdol, a Ty pewnie nie znasz mojego imienia, ot tak po dwóch latach znajomości wyjebałeś wszystko co ma związek ze mną.
Autor cytatu: dzekson

jebnę plusika ...  jebłam.

zozolandia dodano: 17 września 2011

jebnę plusika ... jebłam.

w miarę czekania   przestaje powoli zależeć.   moje stare.

zozolandia dodano: 16 września 2011

w miarę czekania - przestaje powoli zależeć. / moje,stare.

nie lubię patrzeć na to  jak psuje mi się kontakt z osobami  na których mi zależy.  ?

zozolandia dodano: 16 września 2011

nie lubię patrzeć na to, jak psuje mi się kontakt z osobami, na których mi zależy. /?

Boże  daj mi siłę żebym ogarniała  tak  jak nie ogarniam

zjem_ci_babciee dodano: 16 września 2011

Boże, daj mi siłę żebym ogarniała, tak, jak nie ogarniam

1  kolejne ognisko na zakończenie wakacji. kiełbaska pali się w ogniu   puste butelki walają się pod nogami  ktoś się obściskuje za drzewem. siedzę  na ławkach obok przyjaciółki  a moja ciężka głowa opiera się o jej ramię. parę metrów dalej siedzisz Ty. śmiejesz się  wypijasz zawartość kieliszka i znów wdajesz się w rozmowę z naszymi wspólnymi znajomymi. Lekko przymykam powieki. alkohol powoli  przejmuje władzę nad  rozumem. po kilku  może kilkunastu chwilach jest cicho. nikt nic nie mówi  nie śmieje sie.  ee  no to ja pójdę poszukać chłopaków   dociera do mnie głos kumpeli  otwieram oczy. jesteśmy sami. ty  ja i niezręczna cisza.

zozolandia dodano: 16 września 2011

1) kolejne ognisko na zakończenie wakacji. kiełbaska pali się w ogniu, puste butelki walają się pod nogami, ktoś się obściskuje za drzewem. siedzę na ławkach obok przyjaciółki, a moja ciężka głowa opiera się o jej ramię. parę metrów dalej siedzisz Ty. śmiejesz się, wypijasz zawartość kieliszka i znów wdajesz się w rozmowę z naszymi wspólnymi znajomymi. Lekko przymykam powieki. alkohol powoli przejmuje władzę nad rozumem. po kilku, może kilkunastu chwilach jest cicho. nikt nic nie mówi, nie śmieje sie. "ee, no to ja pójdę poszukać chłopaków" -dociera do mnie głos kumpeli, otwieram oczy. jesteśmy sami. ty, ja i niezręczna cisza.

2   jak jest?   pytasz. nic nie mówię. Jest źle  nie umiem się pozbierać. każdej nocy płaczę cicho w poduszkę  nie mogąc uwierzyć jak to się mogło stać. na dźwięk sms'a łudzę się  że to może Ty. i tylko tak codziennie umieram na nowo. z tęsknoty  z przywiązania i z miłości do Ciebie.  zamiast tego mówię   dobrze   i wskazuję głową na butelkę na stole   zostało coś tam jeszcze? . Nigdy tyle nie piłam  ale w tym momencie nie ma to znaczenia. pochylasz się  sprawdzasz. coś jest. sięgasz po dwa kieliszki  strącając przy tym  paczkę chipsów. nalewasz  od serca  i podajesz.  mimo tego  że ręka drży mi jak cholera nie wylałam ani kropli. czekam  aż sam weźmiesz swój kieliszek. podnosisz go do góry  tak jakbyś chciał wznieść  toast. delikatnie unoszę swój. milczysz  po czym mówisz słowa  które tak strasznie bolą   za wszystkie chwile spędzone razem skarbie

zozolandia dodano: 16 września 2011

2) "jak jest?" -pytasz. nic nie mówię. Jest źle, nie umiem się pozbierać. każdej nocy płaczę cicho w poduszkę, nie mogąc uwierzyć jak to się mogło stać. na dźwięk sms'a łudzę się, że to może Ty. i tylko tak codziennie umieram na nowo. z tęsknoty, z przywiązania i z miłości do Ciebie. zamiast tego mówię "dobrze - i wskazuję głową na butelkę na stole - zostało coś tam jeszcze?". Nigdy tyle nie piłam, ale w tym momencie nie ma to znaczenia. pochylasz się, sprawdzasz. coś jest. sięgasz po dwa kieliszki, strącając przy tym paczkę chipsów. nalewasz "od serca" i podajesz. mimo tego, że ręka drży mi jak cholera nie wylałam ani kropli. czekam, aż sam weźmiesz swój kieliszek. podnosisz go do góry, tak jakbyś chciał wznieść toast. delikatnie unoszę swój. milczysz, po czym mówisz słowa, które tak strasznie bolą " za wszystkie chwile spędzone razem skarbie"

wytrzymaj chociaż fizycznie  bo psychicznie  wiem  że sobie nie radzisz.

zjem_ci_babciee dodano: 16 września 2011

wytrzymaj chociaż fizycznie, bo psychicznie, wiem, że sobie nie radzisz.

przeszło  ale wciąż trochę boli.

zozolandia dodano: 15 września 2011

przeszło, ale wciąż trochę boli.

znów to uczucie  które rozpierdala Cię wewnętrznie. znów nie wiesz co zrobić  jak się zachować by nikt nie zauważył jak bardzo chciałabyś spierdolić.

zjem_ci_babciee dodano: 15 września 2011

znów to uczucie, które rozpierdala Cię wewnętrznie. znów nie wiesz co zrobić, jak się zachować by nikt nie zauważył jak bardzo chciałabyś spierdolić.

Pierdl szysko  idź na melanż.

zozolandia dodano: 15 września 2011

Pierdl szysko, idź na melanż.
Autor cytatu: pepsiak

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć