 |
|
. Nie łudź się . Nie płaczę po nocach po zerwaniu . Mam zajebistych kumpli , którzy potrafią sprawić , że o Tobie nie myślę .
|
|
 |
|
. Pani dyrektor uśmiechnęła się tajemniczo . - jeden z naszych uczniów , chciałby jeszcze coś powiedzieć, posłuchajcie . - powiedziała radośnie . wtedy TY podszedłeś do mikrofonu . zacząłeś przeszywać mnie spojrzeniem , dostawałam gęsiej skórki pod Twoim wzrokiem . - cześć Wam . nie wiem co robię , nie ogarniam tego . szukam sposobu , żeby wreszcie mi uwierzyła . jestem dupkiem i kretynem . słyszycie, co w ogóle mówię ? totalna porażka , ale .. - spuścił na moment wzrok . coraz bardziej bałam się tego, co zamierza powiedzieć . - ja już nie wiem jak udowodnić temu małemu głuptasowi, że go kocham ! - dokończył, wskazując na mnie dłonią . - też Cię kocham . - szepnęłam cicho, ze łzami w oczach .♥ | dzyndzel .
|
|
 |
|
. dajmy spokój teoriom , to nasza chwila . ♥ | dzyndzel .
|
|
 |
|
. poproszę o pudełko z zapachami jego ciała , smakiem jego ust i kolorem jego myśli ♥ | dzyndzel .
|
|
 |
|
. Może i wyglądam spokojnie , ale w głowie zabijałam już tysiące razy .
|
|
 |
|
. 2 dni kurwa 2 dni ! ♥ | dzyndzel
|
|
 |
|
Wiesz , zastanawia mnie tylko jedno . Gdzie się podziało te uczucie którym darzyłeś mnie jeszcze miesiąc temu ? Przecież widziałam jak Ci zależało na mnie gdy mówiłeś ' Kocham Cie ' , gdy się uśmiechałeś czy choćby się na mnie patrzyłeś . Jakim sposobem tak szybko o tym zapomniałeś ? Przecież takiego uczucia nie da się zapomniec w ułamku sekundy . Dopiero teraz zdałam sobie sprawe że Ty tak na prawdę mnie nie Kochałeś , po prostu mistrzowsko kłamałeś prosto w oczy .
|
|
 |
|
. 3 dni i Sylweeester ! ♥ | dzyndzel
|
|
 |
|
Czuję jak moje serce wypala się od środka .
|
|
 |
|
W życiu każdego człowieka przychodzi kiedyś taki moment kiedy stoisz pomiędzy dwoma opcjami ; zostac tu czy odejśc ? Co zrobic , jaką podjąc decyzje ? Wszystkie myśli chodzą ci po głowie bo przecież gdy odejdziemy co będzie z naszymi bliskimi , jak Oni sobie bez nas poradzą ? Czy Ich nie zranimy naszym odjściem i czy w ogóle wytrzymają to psychicznie . A może w dalszym życiu czeka nas szczęście , dużo szczęścia i odchodząc byśmy tego nie doznali ? Ale nagle przychodzi do głowy też myśl ; jak by to było gdybyśmy zostali ? Przecież te ciągłe problemy , nieustanny ból i to wszystko co nas otacza nas niszczy , nie potrafimy sobie z tym poradzic . Przecież to wszystko nie ma sensu. I teraz jest ważna decyzja . Co zrobic ? Ci co potrafią wytrzymywac to wszystko psychicznie zostają , bo przecież bliscy są najważniejsi , a życie jakoś się potoczy , ważne aby z Nimi . Gorzej z tymi ' gorszymi psychicznie ' , Ich wszystkie uczucia się miesząją , tak na prawdę nie wiedząc co robią , odchodzą .
|
|
|
|