 |
|
A najbardziej? Niszczy nas ciągła niepewność przyszłości, którą szkicujemy złymi liniami. Wiemy, że gdzieś jest błąd, który musimy wymazać, a tak naprawdę żadne z nas nie jest w stanie go odnaleźć. Zaczynamy się oddalać coraz bardziej od siebie, mniej spędzamy czasu na szczerych rozmowach, ponieważ oboje wiemy, jak bardzo zbliżają nas do siebie. Uciekamy wzajemnie przed sobą, unikamy własnych spojrzeń, głosów, cichych oddechów czy szeptów. Boimy się zrobić jakiś krok ku przyszłości, bo niezależnie od tego, jak postąpimy znamy konsekwencje tych czynów. Ktoś zawsze zostanie zraniony. Mamy oboje zbyt wiele do stracenie, zdajemy sobie z tego sprawę, ale nie widzimy, jak bardzo tracimy wzajemną miłość, która jest fundamentem naszego życia. ~ remember_ ~
|
|
 |
|
Rozum walczy dziś z sercem, a ja uciekam udając zapomnienie. ~ remember _~
|
|
 |
|
Tak, dzisiaj jest ten dzień, którego wiele osób nie lubi. Powracają wspomnienia, rodzą się łzy na samą myśl o najbliższych i ukochanych osobach, które odeszły z naszego życia w taki nieoczekiwanych chwilach. Ludzie odwiedzają cmentarze, zapalają znicze, kładą kwiaty, które przyozdabiają większość nagrobków.. Stoją przed nimi. Wczytują się w tablice z personaliami, spoglądając na wiek oraz datę śmierci. Często się temu przyglądam, obserwując świat z boku i zadaję sobie masę różnych pytań, na które nie znajduję odpowiedzi. Pytam siebie, dlaczego właśnie tak się dzieje, że pamiętamy o naszych najbliższych tylko raz w roku? Po to, aby podtrzymać rodzinną czy kalendarzową tradycję? Przecież jest wiele dni w roku, w które każdy z nas powinien iść na grób bliskich. Zapalić symboliczny znicz, pomodlić się za ich duszę, a rzadko kiedy tak się dzieje. Groby w ciągu roku są puste, zaniedbane. Dopiero po upływie roku przypominamy sobie o nich. Czy to jest sprawiedliwe? ~remember_~
|
|
 |
|
Rozstanie? To nie żaden koniec, lecz początek usilnej walki o ukochaną osobę. Jeżeli tego nie zrozumiesz, to może nie jesteście sobie przeznaczeni, ale jak kochasz, to wiesz co masz robić. Nie możesz się jedynie poddawać, ponieważ zagubisz się, utkniesz w złym miejscu, w złym świecie, który niefortunnie Cię zniszczy przy pierwszym słabszym potknięciu. Zostaniesz zniszczony tak samo, jak Twoje uczucia. Zaczniesz cierpieć, wylewać łzy. Będziesz ciągle tęsknić za ukochaną osobą, ale jednocześnie staniesz w miejscu. Powiesz, że ta osoba nie chce, abyś o Nią walczył, ale zastanów się czasem, bo może właśnie ten ktoś mówi coś czego nie chcesz usłyszeć, a między słowami prosi, abyś walczył do końca. Nie zawsze w życiu wszystko jest stracone. To zależy jedynie od człowieka, jego podejścia oraz silnej walki i motywacji. Takie przynajmniej jest moje osobiste zdanie. ~remember_~
|
|
 |
|
Czego chcę? Twojej obecności przy Mnie. Chcę czuć Twoje usta na swoich. Chcę Cię przytulać co dzień z rana i szeptać, jak bardzo Cię kocham, gdy Ty budziłbyś się wtulony w moje ramiona. Chcę robić Ci śniadania, słuchać Twojego marudzenia, gdy musisz iść zaspany pod prysznic. Chcę się z Tobą przekomarzać każdego poranka, kto pierwszy idzie do łazienki. Chcę z Tobą konsumować słodkie śniadania i to Tobie chcę je robić do łóżka. Chcę z Tobą wychodzić z mieszkania i z Tobą się żegnać, zaczynając tęsknić tuż za przekroczeniem progu naszego małego raju. Chcę wracać dla Ciebie w pośpiechu, aby przygotowywać Ci ulubione obiady. Chcę z Tobą jadać wspólne podwieczorki, kusząc Cię często słodkością swoich ust. Chcę z Tobą wieczorami oglądać filmy. Chcę przy Tobie zasypiać czując, że cały mój mały świat leży tuż przy Mnie, trzymając Mnie za rękę. ~remember_~
|
|
 |
|
Kiedy nastąpi dzień, gdy zrozumiesz, że to z Tobą chcę spędzać każdy wolny dzień? Kiedy zrozumiesz, że do Ciebie chcę się tulić każdej samotnej nocy, która otacza moje ciało i duszę? Kiedy przyjdziesz do mnie, pocałujesz i przytulisz mówiąc, że wszystko będzie dobrze, uzasadniając to, że Twoje ramiona to najbezpieczniejszy świat? Kiedy oznajmisz mi swoją miłość, którą trzymasz gdzieś głęboko, na dnie serca? Kiedy odważysz się zmienić swoje życie na lepszy czas tak, abyś był naprawdę szczęśliwy? Kiedy pozwolisz się do siebie zbliżyć, aby pokazać Ci, jak wielkie masz oparcie w najbliższej Ci osobie? Kiedy przejrzysz na oczy, że otacza Cię ktoś, kto chciałby stać się Twoją codziennością? Kiedy poczujesz, że żyjesz uśmiechając się i mówiąc, że świat przy ukochanej kobiecie jest najpiękniejszy, a wszystko przeciwności losu nie mają z Nami szans na wygraną? ~remember_~
|
|
 |
|
Nie czekam na miłość, bo wiem, że nigdy nie nadejdzie. Nie płaczę każdej nocy tęskniąc za kimś, kto był dla mnie ważny, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że ta osoba do mnie nie powróci. Nie szukam przyjaźni, aby mieć do kogo się wypłakać, gdy nadejdzie mnie chwila słabości. Nie szpanuję wszystkim co modne, bo moda kiedyś przemija, a to co znajduje się w sercu pozostaje na zawsze. Nie szpanuję nowym sprzętem, bo wiem, że nie należę, do grupy osób, które lubią być popularne w jednym towarzystwie. Nie lubię chodzić na imprezy, ponieważ znam swoją wartość i mam pewne priorytety, które w kuszący sposób mogłyby zostać zniszczone. Nie całuję się z pierwszym lepszym chłopakiem, nie wskakuję im do łóżka, aby się zadowolić, bo życie tak naprawdę jest jedno i mam zamiar korzystać z niego, w jak najlepszy sposób, aby nigdy nie stracić dobrych cech, które kształtują moją osobowość. ~remember_~
|
|
 |
|
Deszczowo, śnieżny dzień. Za oknem już mrok. Gwiazdy próbują walczyć z chmurami, które nie chcą dać za wygraną. Jedynie księżyc przezwycięża wszystko. Chłód, mróz, który koloruje szyby własnymi wzorkami, niezależnymi od ludzkiego 'widzi mi się'. Popołudnie przypominające zimowy dzień, a wciąż w kalendarzy widnieje jesień. Chyba czas stanowczo płynie zbyt szybko, a my tracimy go na niepotrzebne kłótnie zamiast starać się dojść do porozumienia, które mogłoby doprowadzić nas do zwycięstwa. ~remember_~
|
|
 |
|
Kolejne zmiany nastąpiły w moim życiu. Odeszła kolejna osoba. Stało się to chyba tradycją, że regularnie co kilka miesięcy z mojego życia znika ktoś bardzo mi bliski. Z czasem nawet najbliższy. Zostaję wtedy sama, a ze mną tysiące myśli, stos problemów i niepoukładanych zagadek, na które wciąż szukam odpowiedzi. Ponownie siadam w ulubionym fotelu i zaczynam rozmyślać nad wszystkim. Staram się szukać tych pozytywnych, jak i negatywnych stron, ciągle zadając sobie różne pytania. Pytam siebie ' dlaczego tak się dzieje, czym zniechęcam do siebie ludzi?', ale w zamian nie dostaję żadnej odpowiedzi. Jedynie cisza góruje w tych czterech ścianach, zawarta pomiędzy mną, a otaczającymi mnie meblami. ~remember_~
|
|
 |
|
Uwielbiam kłaść się do łóżka wiedząc, że on tam na mnie czeka. Uwielbiam wtulać się w jego ciało, które każdego dnia pachnie małym dzieckiem pomimo, iż jest już nastolatkiem. Uwielbiam czuć jego delikatny dotyk, który powoduje delikatny dreszczyk podniecenia. Uwielbiam jego wargi, którymi zbliżając się do moich obsypuje mnie czułymi pocałunkami pozwalając mi jednocześnie wtulać się w jego ramiona, gdzie zawsze odnajduje oparcie. ~remember_~
|
|
 |
|
Uśmiech ?- Z reguły jest odzwierciedleniem szczęścia, tylko z reguły. Ile razy kłamałeś najbliższych, że jest okej z uśmiechem na ustach? Ile razy widziałeś jak ktoś niszcząc komuś życie uśmiechał się podstępnie? Ile razy śmiałeś się chociaż oczy jeszcze nie wyschły z łez? Wystarczy spojrzeć w oczy, żeby dowiedzieć się jaki rodzaj uśmiechu ktoś przybiera na swoją twarz. Szkoda tylko, że tak często wystarcza nam widok uśmiechu u kogoś aby pójśc dalej, nawet nie zastanawiając się nad tym ile wysiłku kosztowały go te trzy sekundy uśmiechu | rastaa.zioom
|
|
 |
|
Bądź, denerwuj, budź o nietypowych porach, uspokajaj kiedy będzie trzeba, kłóć się ze mną, przytulaj, znikaj bez pożegnania, przepraszaj,wzbudzaj zazdrość, całuj, rób mi śniadania, oglądaj ze mną filmy, zaciągaj mnie do łóżka, nie odzywaj się, wymuszaj różne kwestie, obiecuj, rozczarowuj, trzymaj za ręke, traktuj jak małe dziecko, nie przyznawaj mi nigdy racji, patrz w oczy, rób spontaniczne kroki, ignoruj, rozpieszczaj, dawaj poczucie bezpieczeństwa, krzycz, bądź zazdrosny, łaskocz, zabieraj do kina, dawaj kazania na temat palenia, mów to irytujące " a nie mówiłem?!" , nie pozwól abym płakała, nie narzekaj na mnie . Po prostu kochaj, rozumiesz? | rastaa.zioom
|
|
|
|