|
ładna dupa cię w życiu nie ustawi, przydałaby
się jeszcze osobowość.
|
|
|
Gdybym ja była mężczyzną, a ty byłbyś kobietą, czy byłoby tak trudno zrozumieć?
|
|
|
Kochał ją bez makijażu. W potarganych włosach , za dużych dresach, luźnej koszulce. W sukienkach do kostek. W butach na obcasie i w ulubionych trampkach. Obcisłych spodniach, kolorowych bluzkach. Kochał ją uśmiechniętą. wkurwioną. Kochał każdą komórkę jej ciała, każdy mięsień, każdą plamkę na skórze, nawet pieprzyki uważał za urocze. Kochał trzymać ją w ramionach, usypiać z jej głową na piersi, czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów, w klubach, spacerach przy pełni księżyca. Kochał jej głos, jej serce bijące swoim rymem, oczy patrzące z prawdziwą czułością. Kochał drażnić się z nią, łaskotać, całować w każdej możliwej chwili. Kochał spędzać z nią czas, patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. Kochał każdą wadę, nawet dym, który wypuszczała z ust lub płyn który powodował, że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ JĄ , kochał to było najważniejsze.
|
|
|
"Rozmowy przeprowadzane w nocy są pięknymi rozmowami, bierzesz je bardziej do siebie, są prosto z serca. Dlatego nie unikaj ich."
|
|
|
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie. Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, gdy jestem najlepsza.
|
|
|
kim jesteś tym bądź ,ale kurwa nie czepiaj się innych...
|
|
|
zrób makijaż, załóż szpilki, rozpuść włosy, ociekaj zajebistością i przejdź obok niego . niech skurwysyn poczuje co stracił!
|
|
|
Żyj według zasady "DAJ Z SIEBIE WSZYSTKO ALBO WRACAJ DO DOMU". I tak ze wszystkim. Albo daję z siebie ile mogę, albo nawet nie zaczynam. Zarówno w związkach jak i w sporcie. Tak już żyję. Taka jestem.
|
|
|
Zbyt dużo myślę przed snem. zbyt często o rozmowach, które zapewne nigdy się nie odbędą. zbyt często o zdarzeniach, które pewnie nigdy nie będą miały miejsca. zbyt często o miejscach, które przywołują wspomnienia. zbyt często o ludziach, o których powinnam już dawno zapomnieć.
|
|
|
Kiedyś było prościej. była woda zamiast wódki. paluszki zamiast papierosów. były zabawy w rodzinę, w sklep, czy restaurację. każdy mógł zostać lekarzem albo dyrektorem jakiejś firmy. byliśmy perfekcyjnymi piosenkarzami. porozumiewaliśmy się bez komórek i internetu. a berek był jedną z ulubionych zabaw. dawniej świat wydawał się być łatwiejszy. bez bólu pękającego serca, tęsknoty i nadziei na lepsze jutro.
|
|
|
|