 |
|
duszne sierpniowe popołudnie, siedemnasta minut pięć
|
|
 |
|
było już kiedyś tak, było i będzie znów
|
|
 |
|
jest mi wszystko jedno, a stoimy tak blisko siebie
|
|
 |
|
mogliśmy więcej, przykro.
|
|
 |
|
pewnego dnia przeznaczenie zmieniło zdanie
|
|
 |
|
Wcale nie jestem egoistyczny, tylko dbam o własne interesy. To się nazywa asertywność.
|
|
 |
|
to tylko słowa, mogę nimi czarować
|
|
 |
|
wszystko albo nic, wiesz tak wyszło.
|
|
 |
|
Najgorsza jest świadomość. Cholerna świadomość,
że on już nie wróci do Ciebie, nie zechce wrócić.
|
|
 |
|
Wyjątkowość nie polega na idealności.
|
|
 |
|
Witam w moim świecie,
gdzie uśmiech oznacza smutek,
a promienie słońca nie wnoszą w moje życie nic.
|
|
|
|