głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika remax

może zrozumiesz...

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

może zrozumiesz...

Pewne rzeczy się między nami po prostu nie wydarzą.

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

Pewne rzeczy się między nami po prostu nie wydarzą.

Chciałabym tylko wiedzieć czy jesteś z nią szczęśliwy...   Powiedz TAK  a wycofam się z Twojego życia na zawsze.   Jeśli powiesz NIE zostanę przy Tobie pomogę Ci...

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

Chciałabym tylko wiedzieć czy jesteś z nią szczęśliwy... Powiedz TAK, a wycofam się z Twojego życia na zawsze. Jeśli powiesz NIE-zostanę przy Tobie,pomogę Ci...

'Na zawsze pozostał dla Niej kimś wyjątkowym. Niedoścignionym ideałem. Nawet nie próbowała Go szukać w innych mężczyznach..'

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

'Na zawsze pozostał dla Niej kimś wyjątkowym. Niedoścignionym ideałem. Nawet nie próbowała Go szukać w innych mężczyznach..'

Brakuje Ci tylko jednej osoby. A wydaję się jakby nikogo nie było.

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

Brakuje Ci tylko jednej osoby. A wydaję się jakby nikogo nie było.

– Widziałam kiedyś kobietę w czerwonej sukni z dużym dekoltem  jak paradowała ulicami Ljubljany przy pięciostopniowym mrozie. Patrzyła przed siebie szklanymi oczami. Wzięłam ją za pijaną i chciałam jej jakoś pomóc  ale odtrąciła mnie  gdy chciałam jej dać moją kurtkę.  – Być może w jej świecie było właśnie lato  a jej serce rozpalała tęsknota za kimś  kto na nią czekał. Nawet jeśli ten ktoś istniał tylko w jej chorej wyobraźni  to przecież miała prawo żyć i umrzeć tak jak jej się podobało  nie sądzisz?

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

– Widziałam kiedyś kobietę w czerwonej sukni z dużym dekoltem, jak paradowała ulicami Ljubljany przy pięciostopniowym mrozie. Patrzyła przed siebie szklanymi oczami. Wzięłam ją za pijaną i chciałam jej jakoś pomóc, ale odtrąciła mnie, gdy chciałam jej dać moją kurtkę. – Być może w jej świecie było właśnie lato, a jej serce rozpalała tęsknota za kimś, kto na nią czekał. Nawet jeśli ten ktoś istniał tylko w jej chorej wyobraźni, to przecież miała prawo żyć i umrzeć tak jak jej się podobało, nie sądzisz?

Z naszej miłości nic już nie ma.    Prócz moich sinych oczu  bladych policzków  codziennych spazmów serca na Twój widok i mokrej poduszki... To masz rację  nic już nie ma.

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

Z naszej miłości nic już nie ma. - Prócz moich sinych oczu, bladych policzków, codziennych spazmów serca na Twój widok i mokrej poduszki... To masz rację, nic już nie ma.

 Zostawiła mnie po kilku miesiącach dla innego. Najbardziej żałuję  że w rozpaczy spaliłem te listy. Dzisiaj wydaje mi się  że wraz z nimi spłonęły wtedy moje pierwsze prawdziwe miłosne uniesienia.

pesymistycznie dodano: 18 luty 2010

`Zostawiła mnie po kilku miesiącach dla innego. Najbardziej żałuję, że w rozpaczy spaliłem te listy. Dzisiaj wydaje mi się, że wraz z nimi spłonęły wtedy moje pierwsze prawdziwe miłosne uniesienia.`

Bo tak cholernie kochała jego oczy ..

pesymistycznie dodano: 17 luty 2010

Bo tak cholernie kochała jego oczy .. `

  Wiesz  moim zdaniem wszyscy jesteśmy jak myślnik  taka krótka kreseczka.    Jak co?    Myślnik. Na nagrobkach umieszcza się datę urodzenia  myślnik  i datę śmierci. Życie to jest myślnik.  Chcę  żeby w moim przypadku ta kreseczka coś znaczyła.

pesymistycznie dodano: 17 luty 2010

- Wiesz, moim zdaniem wszyscy jesteśmy jak myślnik, taka krótka kreseczka. - Jak co? - Myślnik. Na nagrobkach umieszcza się datę urodzenia, myślnik, i datę śmierci. Życie to jest myślnik. Chcę, żeby w moim przypadku ta kreseczka coś znaczyła.

Aż któregoś ranka obudzę się i już nie będę o nim myślała.  Wtedy zrozumiem  że najgorsze minęło. Serce będę miała zranione  ale pozbieram się i znowu życie zacznie być piękne. Tak już było i będzie  na pewno. Kiedy ktoś odchodzi  ktoś inny zajmuje jego miejsce.

pesymistycznie dodano: 17 luty 2010

Aż któregoś ranka obudzę się i już nie będę o nim myślała. Wtedy zrozumiem, że najgorsze minęło. Serce będę miała zranione, ale pozbieram się i znowu życie zacznie być piękne. Tak już było i będzie, na pewno. Kiedy ktoś odchodzi, ktoś inny zajmuje jego miejsce.

Ostatnio zaczęłam uświadamiać sobie że moje życie jest jakieś powierzchowne. Zamiast żyć   prześlizguję się obok tego co istotne. Nie wiem  co jest istotne  bo nie mam czasu  by się temu przyjrzeć  dotknąć  dopasować do siebie. Ciągle jestem w biegu. Mój świat to jedna wielka karuzela i od jazdy na niej szumi mi już w uszach i robi mi się niedobrze...

pesymistycznie dodano: 17 luty 2010

Ostatnio zaczęłam uświadamiać sobie,że moje życie jest jakieś powierzchowne. Zamiast żyć , prześlizguję się obok tego,co istotne. Nie wiem, co jest istotne, bo nie mam czasu, by się temu przyjrzeć, dotknąć, dopasować do siebie. Ciągle jestem w biegu. Mój świat to jedna wielka karuzela i od jazdy na niej szumi mi już w uszach i robi mi się niedobrze...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć