 |
Niby wszystko mam lecz czegoś mi brakuje, tylko Twoja obecność jest mą pełnią szczęścia .
|
|
 |
A bez Ciebie? Źycie nie ma sensu. Każdy dzień jest pusty brakuje w nim koloru szczęścia. Bez Twoich słów czuję jakbym powoli coraz mniej słyszała wszystko dookoła. Bez Twojego spojrzenia nie wiem już po co jestem i funkcjonuje. Bez Twojego uśmiechu nie wiem już co to radość. Ona zanika wewnątrz mnie. Ukryła się i powoli zanika. Bez Twojego obejmowania nie wiem już co to znaczy czuć się bezpiecznie. Ty już mnie nie chronisz odczuwam zagrożenie. Bez Twoich ust nie czuję życia a uśmiech to już u mnie rzadkość. Bez Twojej dłoni trzymającą moją dłoń czuję że jestem sama bo już nie idziesz obok mnie. Bez Twojej troski o mnie nie czuję się już taka ważna potrzebna. Bez Twojego Kochanie nie czuję już tego wewnętrznego ciepła które kiedyś mnie ogarniało. Bez Twojego Kocham nie czuję już nic. Oprócz smutku złości pustki. A najgorsze że to Kocham było fałszywe. Było zwykłym kłamstwem które potrafiłeś powtarzać tylko nie wiem po co. Bez Ciebie nie czuję że żyję. Nienawidzę tego stanu./iloveyou17
|
|
 |
Głowa mnie boli od tego nadmiaru myśli. Serce mnie boli od tej miłości. Moja dusza rozpada się przez brak Twojej obecności. / iloveyou17
|
|
 |
Nienawidzę, nienawidzę, nienawidzę. I kocham. / iloveyou17
|
|
 |
Nie myślałam nigdy, że można aż tak nienawidzić kogoś, kogo się nie zna i nie widziało na oczy. Nienawidzę całym sercem. Zniszczyła mi wszystko. Zabrała największe szczęście jakie miałam. Zabrała jego... / iloveyou17
|
|
 |
Mówił, że kocha. Że zawsze będzie kochał. Tylko mnie. Dużo mówił... / iloveyou17
|
|
 |
Myślała, że on jest inny. Że naprawdę Ją kocha, że Ona coś dla niego znaczy. Tak myślała.. Ale myślenie czasem szkodzi. I teraz on jest kolejnym dowodem na to, jak bardzo się myliła. / iloveyou17
|
|
 |
Pustka. Totalna pustka jaką po sobie zostawił po prostu mnie zabija. Jeste tam gdzieś wewnątrz mnie i nie ma szans na to, żeby ją uwolnić. / iloveyou17
|
|
 |
Wstaję, bo muszę. Jem, bo muszę. Mówię, bo muszę. Oddycham, bo muszę. Żyję, bo muszę. I jaki w tym sens? / iloveyou17
|
|
 |
Jakoś żyję. Ale jak, to już Cię kurwa nie obchodzi. / iloveyou17
|
|
 |
Wiem jak ułożyć rysy twarzy, by smutku nikt nie zauważył.
|
|
 |
To niewiarygodne, jak można czuć się szczęśliwą przez tyle lat, mimo tylu kłótni, tylu upierdliwości i tak naprawdę, kurwa, nie wiedzieć, czy to miłość czy nie.
|
|
|
|