 |
|
w tym wieku wiele się nie rozumie, to fakt,
za to czuje się głębiej, niżby się rozumiało.
|
|
 |
|
Jestem tu. Nie ma Ciebie. Czekam. Nie ma Ciebie, Tęsknię. Nie ma Ciebie. Nie wiem jakim cudem jeszcze funkcjonuję, przecież straciłam swój sens życia. Co trzyma mnie przy życiu? To nadzieja. Ja ciągle, wierzę że będziesz przy mnie, że wszystko się ułoży. Moje serce nadal należy do Ciebie. Jestem naiwna, nie? Kocham Cię. Nie ma Ciebie- nigdy nie pogodzę się z tym faktem. Nigdy. Czekam
|
|
 |
|
czuję się jak pies, który kochał bezgranicznie, a którego przywiązano do drzewa, bo przeszkadzał w planach wakacyjnych. a wiesz co jest najgorsze? że on wcale nie próbuje się z tego drzewa uwolnić. nie ciągnie za sznur i nie próbuje go przegryźć. bo on ciągle czeka i ma nadzieję, że ludzie, których tak kochał, nadal kochają jego.
|
|
 |
|
kiedy zbyt długo jesteś sama to zaczynasz mieć
wrażenie, że nic dobrego Cię już nie spotka.
|
|
 |
|
wiem, że wiele się zmieniło, ale nie wierzę, że aż tak przestało nam zależeć. Te rozmowy to jedyne co miało nas łączyć, gdy dzieliła odległość.
|
|
 |
|
w końcu znajdujesz osobę z którą możesz wszystko. Z którą uwielbiasz wszystko, począwszy od robienia kanapek poprzez rozmawianie. Osobę przy której nawet najbardziej prymitywna czynność jak spacer w deszczu potrafi być czymś niezwykłym, czymś niecodziennym. Każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens. Kiedy już ją znajdziemy, nie pozwólmy sobie jej odebrać. Szarpmy się z losem, walczymy z przeznaczeniem, ale nie pozwólmy pozbawić się szczęścia.
|
|
 |
|
wiesz co jest gorsze od kłótni, wyzwisk, tłuczonych talerzy i trzaskania drzwiami? obojętność. milczenie wszystko pieprzy. niszczy każdego doszczętnie./słodkastraawberry
|
|
 |
|
Stoję na skrzyżowaniu, już chyba za długo. Pora zdecydować, którą drogę wybrać. Pierwsza- zostać i czekać na Ciebie, druga- iść dalej i szukać miłości w innych ramionach. Ja tak naprawdę nie chcę odchodzić, ale czy dałeś mi inny wybór? Przecież mogłabym zostać, ale czy to dobre rozwiązanie? Czekać na Ciebie, nie wiedząc ile to potrwa? Ja nie mogę tak dalej, a ty mi wcale nie pomagasz. Może byś mi doradził?
|
|
 |
|
sześćdziesiąty piąty dzień.
|
|
 |
|
nie zmienisz życia, dopóki nie uporządkujesz myśli. To one ciążą i nie dają normalnie żyć.
|
|
 |
|
Rób swoje i nie patrz się na innych. Pamiętaj, żeby być wolny, musisz być silny.
|
|
|
|