 |
|
Tak, czasem robisz coś źle, sprawiasz mi przykrość, denerwujesz mnie, ale to ludzkie. Mimo wszystko z każdym nowym dniem coraz bardziej cię pragnę, bardziej cię kocham i jestem pewniejsza, że to właśnie z tobą chcę spędzić resztę życia. Tylko ty potrafisz stworzyć mi raj na ziemi./59sekund
|
|
 |
|
Stałam przed Twoimi drzwiami i prosiłam o chwilę rozmowy, nigdy nie byłam tak słaba jak tamtej nocy. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nigdy z takim zapałem nie walczyłam o człowieka, zrozum. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
który to już dzień ? - siedemdziesiąty ósmy. - i co? - i nic. Nie widzę go od siedemdziesięciu ośmiu dni. Myślę o nim siedemdziesiąty ósmy dzień, tęsknie za nim siedemdziesiąty ósmy dzień, płaczę za nim siedemdziesiąty ósmy dzień. Czekam 78 dzień i nic się nie zmieniło, nic poza jednym. - po za czym ? - że po mimo wszystko nadal go pragnę. Powiedz mi ile jeszcze przede mną takich dni ? czy kiedykolwiek doczekam się dnia w którym go odzyskam? - nie wiem, nikt tego nie wie. /vanilla07.
|
|
 |
|
nie wiem co mam powiedzieć, bo najgorsze jest to że żadne słowa nic nie zmienią, stało się coś co stać się nie miało. oboje tego nie planowaliśmy./vanilla07
|
|
 |
|
Wiedz że nie chciałam tego. Chciałam tylko żyć z Tobą, nic poza tym.
|
|
 |
|
czekałam, ale Ty już się o tym nie dowiesz.
|
|
 |
|
chodź ze mną ale nikomu ani słowa słyszysz?
tak miało być ale ktoś nie dotrzymał obietnicy.
|
|
 |
|
'móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie!'
|
|
 |
|
chciałabym jutro obudzić się i stwierdzić że nic nie muszę zmieniać.
|
|
 |
|
Myślę, że miłość zaczyna się w momencie decyzji. W momencie, gdy pytasz siebie, czy chcesz przeżyć swoje życie z tą osobą, dla tej osoby, i mimo paraliżującego strachu, który odczuwasz, decydujesz się odpowiedzieć "tak". Decydujesz się na zawsze oddać tej osobie ważne miejsce w swoim życiu. Dajesz jej kawałek siebie, który będzie do niej należał już na zawsze, niezależnie od tego, co by się później wydarzyło. Wtedy zaczyna się miłość./59sekund
|
|
|
|