 |
[cz.2] "Michał, co Ty wyrabiasz?"- zaptałam, spokojnie. "czynsz masz zapłacony z góry na trzy miesiące. znajdziesz sobie tu kogoś do wspólnego mieszkania. muszę wyjechac,zrozum. wiesz jak źle znoszę uzależnienia"- odpowiedział, kucając obok mnie. siedziałam,patrząc w ziemię, i próbując powstrzymać łzy. "zostawiasz mnie" - wyszeptałam. "muszę. walczę o swoje życie,zrozum to"- powiedział, przytulając mnie. siedzieliśmy tak przez chwilę, w uścisku, nie mówiąc nic, nie mając na to siły. "chodź, pomożesz mi się spakować"- powiedział, podnosząc się, i biorąc mnie za rękę. wstałam, idąc za Nim. "kocham Cię, wiesz przecież" - powiedział, całując mnie w czoło, i wskazując bym spakowała rzeczy z szafki, która teraz zostanie pusta - podobnie jak Nasze mieszkanie, i moje serce... || kissmyshoes
|
|
 |
Czasami potrzebuje przerwy, by zacząć tęsknić i pokazać, że jednak kocha. Ciekawe, ale czy faktycznie prawdziwe? / methamphetamine
|
|
 |
a tymczasem znowu mam ochotę rozpłynąć się pod świeżą warstwą łez. /methampheamine
|
|
 |
Najbardziej w naszych rozmowach cenię sobie to, że odciągasz moje myśli od wszystkiego, od obowiązków, stresu, rutyny dnia codziennego i potrafisz przy tym wywołać uśmiech na mojej twarzy.
|
|
 |
W życiu nie mamy wpływu na trzy sprawy: na szansę która nam umyka, na wyznaczone spotkanie i na coś czego żałujemy kiedy już się stało. / methamphetamine
|
|
 |
Fajnie jest umieć się z kimś rozumieć bez słów i w tym samym momencie wybuchać śmiechem
|
|
 |
Pierwsza zasada z prawdziwych zasad życia: rób rzeczy, których najbardziej się boisz.
|
|
 |
Te wakacje należą do przegranych. Czuję to. Już od samego ich początku.. / methamphetamine
|
|
 |
well sometimes you can’t change and you can’t choose
and sometimes it seems you gain less than you lose
now we’ve got holes in our hearts, yeah we’ve got holes in our lives
well we’ve got holes, we’ve got holes but we carry on
|
|
 |
Zmień coś albo umieraj. / methamphetamine
|
|
 |
pod wpływem muzyki wydaje mi się, że czuję to, czego właściwie nie czuję, że rozumiem to, czego nie rozumiem, że mogę to, czego nie mogę / methamphetamine
|
|
 |
Ludzie często naklejają na twarze sztuczne uśmiechy. Udają. Chcą przez chwilę być kimś innym. Wchodzą w inny świat, w chwilowe nowe życie. Kłamią. Oszukują. Po co? Aż tak źle jest im w rzeczywistości? Nie. Oni szukają wzniesienia, czegoś co pokaże im jak żyć. Chcą zacząć od nowa, od podstaw. Są w błędzie. Żeby stać się kimś innym nie trzeba za czymś gonić ani czegoś szukać, wystarczy spojrzeć w głąb siebie, w serce, które za każdym razem powie to samo: urodziłeś się by być tym, kim jesteś. [ yezoo ]
|
|
|
|