 |
|
moje uczucia runęły, moje nerwy runęły, jestem przez nią zniszczony, jestem psychicznie i nerwowo konający.
|
|
 |
|
Zrób coś, już tak nie mogę, wszystko ma kolce, powietrze ma kolce, deszcz wymierza policzki. Włosy wplątały się w szprychy roweru, odchodzą razem z głową, zrób coś, zabierz mnie stąd.
|
|
 |
|
generalnie była to dziewczyna miła, uczuciowa, choć na wskroś na wylot chyba pierdolnięta.
|
|
 |
|
Jesteśmy sami do końca, nie pomogą ani alkohol, ani narkotyki, ani sprawdzanie, co tam na Facebooku, ani genitalia.
|
|
 |
|
,Spierdalaj - odpisuję jej w myślach. - Wynoś się, zniknij, wyparuj. Przestań mnie rozstrajać i rozpraszać
|
|
 |
|
Nie wierz kiedy mówią Ci 'już więcej nie zostało nic', że cierpimy na próżno, nigdy nie przestawaj śnić o tym co przyniesie świt, na miłość nie jest za późno !
|
|
 |
|
czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
Są wilki, używają tylko jednego... agresji, by chronić stado.
|
|
 |
|
"Co dzień widzę Twoje oczy i dotykam Twoich włosów. A jedyne co chcę słyszeć , to barwę Twojego głosu."
|
|
 |
|
"[...] nikt nie wie, czym naprawdę jest pocałunek, może niemożliwą do zrealizowania próbą pożarcia jednego przez drugie, może demonicznym zespoleniem, może początkiem śmierci."
|
|
 |
|
" - Na pustyni jest się trochę samotnym. - Równie samotnym jest się wśród ludzi."
|
|
 |
|
"Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen jest podobny do śmierci. Może gdyby wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi."
|
|
|
|