 |
|
Są takie dni, tygodnie, być może i miesiące, wobec których chciałoby się użyć klawisza delete.
|
|
 |
|
Czasem, gdy dobrze się kogoś zna, jedno spojrzenie, uniesienie brwi czy zaciśnięcie warg mówi więcej niż całe godziny gadania
|
|
 |
|
bo w ostatecznym rozrachunku, te wszystkie wielkie rzeczy, które zrobiłaś, i te wszystkie moralne wybory, których dokonałaś, nie mają większego znaczenia, jeśli znowu zasypiasz sama, próbując sobie przypomnieć jak to było być przytulaną.
|
|
 |
|
Facet ma stymulować. Sprawiać, że się czerwienisz. Zapewniać rozrywkę intelektualną. Podkręcać atmosferę, nie zgadzać się z Tobą, rzucać Ci wyzwania. Ma słuchać uważnie i dać Ci się wypowiedzieć. Ma Cię rozśmieszać i sprawiać, żebyś czuła się ważna.
|
|
 |
|
W życiu każdej KOBIETY nadchodzi taki czas kurs, ZE Musi zdecydować, ile ma lat i Tego juz sie trzymać.
|
|
 |
|
Tam gdzie rozum stawia Kröpke, Nadzieja zazwyczaj dostawia Dwie kolejne.
|
|
 |
|
Mezczyzna Musi zrobic Pierwszego Krok. Ja moge zrobic Tysiąc kolejnych, ale On Musi pokazać, ZE WARTO
|
|
 |
|
Po prostu boje sie, Ze bede sama , ZE NIE bede miała z kim porozmawiać o Tym, co mi sie wydaje. Nie, ale WSZYSTKO sprowadza sie do Leku , ZE oszaleję Albo ZE niedługo umrę.
- K. Nosowska
|
|
 |
|
Ale nawet w JEJ śmiechu czegoś brakowało. Nigdy nie nie wydawała sie prawdziwie Szczęśliwa; zdawało SIE, ZE zyje, nieustannie Czekając na cos innego.
- Cecelia Ahern
|
|
 |
|
CZASAMI TRZEBA SIE UPIC. NIE ZWYCZAJNIE, LECZ NIEMAL NA SMIERC. ABY WSZYSTKO, BY NA CHWILE MOC ODPOCZĄĆ OD MYŚLI, KTÓRE POWOLNIE NAS ZABIJAJĄ I PRZEZ CHWILE UDAWAĆ, ZE NIE ISTNIEJE ŚWIAT.
- Witam, wejdz prosze.
|
|
 |
|
Masz coś, czego potrzebujesz
- OneRepublic
|
|
 |
|
I właśnie tym różnię się od innych dziewczyn. Ja do Ciebie nie wrócę, nie będę robić wszystkiego, żebyś tylko zwrócił na mnie uwagę. Zraniłeś mnie, więc spierdalaj. Nie jesteś nikim specjalnym, nie będę wybaczać, bo nie ma tutaj miejsca na drugą Matkę Teresę. W dupie mam co nas łączyło i co mogłoby łączyć. Nigdy nie będę jakimś ułamkiem, nigdy nie popatrzę już w Twoją stronę, bo tam za duży tłum śliniących się lasek. Poszedłeś na łatwiznę, jak zwykle na skróty, ups, ślepa uliczka. Nie dam Ci satysfakcji, że kolejna wróciła, że możesz robić wszystko, a one i tak przychodzą. Wiesz kto przychodzi? Puste idiotki, które mógłby mieć tutaj każdy, więc czym się szczycisz? Daj spokój, żaden z Ciebie plejer, raczej frajer, który wyznacza swoją wartość przez ilość zaliczeń. Serio? Serio myślałeś, że będę jak tamte, że wrócę, że polecę na tanią bajere o nieistniejącej tęsknocie? Śmieję Ci się w twarz, bo jesteś zerem. Upadłeś tak nisko, że nie ma obok już nikogo./esperer
|
|
|
|