 |
|
wiem jak to jest dostać od życia tyle złego, że chce się umrzeć.
|
|
 |
|
najbardziej na świecie potrzebuję teraz kogoś, kto usiądzie obok mnie, złapie moją dłoń i pomilczy ze mną..
|
|
 |
|
niektórzy mówią, że lepiej mi będzie bez Ciebie, ale oni nie znają Cię takiego, jakim ja Cię znałam lub jakiego myślałam, że znam.
|
|
 |
|
Może i nie pamiętam wszystkiego co mi mówiłeś ale nigdy nie zapomnę tego jak się przy tobie czułam. Nigdy.
strikingly
|
|
 |
|
Zamknij oczy. Wycisz się. Odpłyń daleko swoimi myślami. Co widzisz? A raczej- kogo widzisz? JEGO.Widzisz jego oczy. Ten piękny kolor... Teraz niemalże czujesz zapach jego perfum. Zalewa Cię fala wspomnień. Widzisz każdą wspólnie spędzoną chwilę. Przypomina Ci się każdy ze wspólnych spacerów. Słyszysz jego głos, ten sam, który Cię tak bardzo koił. A teraz słyszysz jego śmiech. Przyznaj się- uwielbiałaś go, nadal uwielbiasz. A pamiętasz jego uśmiech? Oczywiście, że pamiętasz! Bo tego cudownego widoku nie da się zapomnieć. Czujesz jego ciepło, masz wrażenie, że Cię przytula, ale powracasz znów do rzeczywistości i przypominasz sobie, że wszystko to, co było przed chwilą w Twojej głowie, to jedynie wspomnienia, bo tak naprawdę nic więcej nie masz, nic więcej Ci nie pozostało z jednego z najwspanialszych okresów Twego życia.
|
|
 |
|
Ty też płaczesz, gdy nie ma nikogo w pobliżu ?
|
|
 |
|
Mężczyzna powinien zawsze dotykać kobiety tak, jak gdyby to był pierwszy i ostatni raz.
|
|
 |
|
Liczą się tylko Ci ludzie, na których Ci zależy i którym zależy na Tobie. Reszta jest jak bloki, ławki, czy zasrane trawniki. Tylko otoczeniem, w którym żyjesz, więc przestań się kurwa na nich oglądać.
|
|
 |
|
I chyba wiem, co wieczorem Ci powiem. Powiem, że życzę Tobie szczęścia, i że tak trudno będzie mi nie pamiętać.
|
|
 |
|
Od chwili kiedy Cię zobaczyłam wiedziałam, że chcę być Twoja.
|
|
 |
|
I po tych wspólnie spędzonych pięknie latach, ludzie, którzy usłyszą o Naszej miłości zaczną ją opisywać we wszystkich gazetach, książkach, piosenkach i legendach, legendach O TEJ JEDNEJ, PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI, która trwa, mimo wszystko.
|
|
 |
|
Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro. | choohe
|
|
|
|