 |
|
był ten jeden który być nie umiał. obiecał rozmarzył i wyszedł. było kilku na chwilę. był jeden jak ogień. przyciągał z pewnością poparzenia i spłonięcia. I jest ten jeden On na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, kiedy słońce i kiedy deszcz. grzeje nie tylko ciało, grzeje duszę. Pozwala wzrastać, pielęgnuje i podlewa. To On. /whoami
|
|
 |
|
wiesz dlaczego wiatr jest samotny? Bo jest silny. Bo widział i przetrwał wiele ale nigdy się nie zatrzymał i pedził dalej. Siał spustoszenie ale był nieuchwytny. Nie da się złapać wiatru, nie widać go choć widać jego skutki. Czujesz go nawet gdy już znikł/whoami
|
|
 |
|
nie znasz mnie. nie czuj się bezpiecznie. ja widzę i słyszę. w każdym ruchu słowie i spojrzeniu czytam twoją duszę. nie ukryjesz się przede mną. czuję to co ty. w każdym żarcie podszywa się samotność. każdy wredny tekst to próba bycia, próba kontroli własnego życia. nie wiem o twoim życiu prawie nic ale o twojej duszy wiem już wszystko. wiem czego potrzebuje i smutno mi że nie potrafię ci tego dać. nie kosztem samej siebie. /whoami
|
|
 |
|
ciężko jest gdy ktoś otwiera przed tobą część duszy, możliwe że nieświadomie, możliwe że chciał tylko się wygadać. ale gdy jesteś człowiekiem który pamięta w życiu wszystko to masz ogromny problem. wraz z tą opowieścią mimowolnie wpuszczasz do siebie innych. jakaś część tego człowieka już zawsze w tobie będzie. zapamiętasz tę historię, każde drżenie głosu w ciężkich słowach. zapamiętasz nawet to uczucie bólu drugiego człowieka. chęć ratowania nawet najbardziej beznadziejnych przypadkach, współczucie i rozumienie drugiej osoby nie ułatwia życia. /whoami
|
|
 |
|
grudzień już taki jest. daje świeży oddech i powietrze które cię budzi, ale im dalej trwa tym bardziej marzniesz. wszystko było zawarte w naszych spojrzeniach, cała historia która się nie wydarzyła, która nie miała prawa się wydarzyć. niektóre wydarzenia muszą po prostu minąć. musimy pozwolić im odejść bo nas pożrą. nim granice całkowicie się zatrą. nim życie zmieni tory. /whoami
|
|
 |
|
wtargnął jak wiatr, który czujesz aż w kościach. jednym dotykiem rozniecił ogień. odleciał tak szybko jak przyszedł wzniecać kolejne pożary. taka jego natura. taka jego samotność. /whoami
|
|
 |
|
W końcu słów zabrakło. Nie ma niczego, co można by dodać. Cisza krzyczy i odpowiada za mnie. Trudno się jej sprzeciwiać. Klnie do nieba, Bogu klnie na ołtarzach. Mnie przeklęła też. Klniemy razem więc. /just_love.
|
|
 |
|
Przecież wie Pani, że nic nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój czas, swój początek i koniec. To, co kiedyś było dobre, co dawało nadzieję przestaje takim być. Wie Pani, że możemy żyć z kimś latami, ba nawet dziesiątkami lat i nie wiedzieć o nim nic? Że możemy latami łudzić się zupełnie niepotrzebnie? Moja świętej pamięci prababcia zawsze mówiła mi, że aby poznać mężczyznę trzeba zjeść z nim beczkę soli. Ale z biegiem lat odnoszę wrażenie, że ta beczka to za mało. Możemy żyć z kimś i obiecać sobie, że to na zawsze. Możemy razem śmiać się i płakać. Możemy razem wspominać. Możemy zwiedzać świat i planować założenie rodziny. Możemy nawet wybudować dom i razem w nim zamieszkać. Możemy wszystko, tylko nie potrafimy być w tym wszystkim razem. Kiedy coś się kończy z reguły wiemy o tym wcześniej, przeczuwamy to. Przygotowujemy się na to,co nadchodzi.Mamy czas, żeby uświadomić sobie, że obiecane "nie opuszczę cię aż do śmierci" jest ulotne i że tak naprawdę nic nie jest dane nam na zawsze.[yezoo]
|
|
 |
|
Tak bardzo się cieszę, że zrobiłaś sobie dom pod moim sercem okruszku. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
całe życie zaciskamy zęby. żeby czegoś nie powiedzieć, czegoś nie zrobić, żeby coś zrobić, powstrzymać się, wytrzymać. jakoś to znieść. idziemy przed siebie z zaciśniętymi szczękami z nadzieją że choć to wystraszy otaczający nas mrok./whoami
|
|
 |
|
to znów się dzieje. dzieje się i nie wiem jak temu zapobiec. nie pasuję do tego życia, tego świata. nikt tu mnie nie zna bo nikt nie jest w stanie mnie poznać. mogą próbować ale ja wiem że tylko udają. to świat fałszu i obłudy. jestem kawałkiem puzzla z innej układanki. nie istnieje osoba która da mi przepis na udane życie, więc chyba będzie musiało wystarczyć mi tylko to znośne. /whoami
|
|
 |
|
czy potrafimy jeszcze spojrzeć na siebie jak kiedyś? czy Ty znowu zobaczysz kiedyś we mnie tą dziewczynę z pięknymi nogami zamiast krzyczącej marudy utrudniającej Ci życie? czy ja zobaczę w Tobie jeszcze kiedykolwiek tego chłopaka ze szkolnej ławki z czekoladowymi oczami zamiast dzieciaka zbyt często sięgającego po alkohol? i czemu własnemu dziecko świadomie robimy to co nam robili rodzice./whoami
|
|
|
|