 |
|
Uśmiechnięta podeszła do niego i nachyliła się by cmoknąć go w policzek. Odsunął się. Wstał. - To koniec. Byłem z tobą tylko dlatego, że się założyłem. Rozumiesz? To nie było na serio. - Stała tam, a słowa docierały do niej z opóźnieniem. Chciała odrodzić się od prawdy wysokim murem. Miała nadzieję, że on zraz powie "żartowałem, kochanie!". Ale nie powiedział tak. - O co się założyłeś?- odparła dziwnie opanowanym, jakby odległym głosem. - O dwa piwa. - Odpowiedział cicho, jakby poczuł się winny, widocznie myślał, że ona zacznie płakać i krzyczeć na niego. Ten nienaturalny chłód był dla niego gorszy niż gdyby zrobiła awanturę. -Dzięki. Teraz przynajmniej wiem ile jestem warta. - jej gorzki ton zabębnił mu w uszach.- Dwa browce.- dodała sarkastycznie i odeszła. A on dopiero teraz, kiedy było już za późno, zrozumiał, że ona znaczyła tak na prawdę dla niego znacznie więcej niż dwa browce. Była bezcenna//zuzulkaa
|
|
 |
|
tak, oczywiście pierdol, że odległość w związku nie ma znaczenia i szczerość w przyjaźni to nic.
|
|
 |
|
jedziesz mnie - spoko. wjeżdżasz na mnie przy każdej możliwej okazji - spoko. napierdalasz na mnie, że jestem suką, dziwką, kurwą - też spoko. tylko miej odwagę i powiedz mi to w oczy, a nie wtedy gdy jestem odwrócona plecami. / veriolla
|
|
 |
|
Nienawidzę się z tobą kłócić, nawet przez głupie GG. Po czym, po zakończonej rozmowie, odchodzę od komputera, nakładam na twarz poduszkę i krzycze z całych sił. Po prostu zawsze w takich momentach boję się, że już więcej się do mnie nie odezwiesz .
|
|
 |
|
Jestem mloda, mam prawo popelniac bledy i mam prawo ich pozniej zalowac lub nie zalowac. Nikt nie ma jednak prawa mnie za to oceniac, a tym bardziej krytykowac.
|
|
 |
|
Są takie dni, które zaczynają się dobrze, a potem bez powodu jedno słowo doprowadza Cię do płaczu.
|
|
 |
|
Siedziałam tuż za nim , rozmawiał o jakimś sposobie na podryw lasek ze swoim kumplem .Gdyby nie on pewnie nie pojechała bym w ogóle na wycieczkę . Pachniał tak zajebiście i mocno że czuć było jego perfumy w całym autobusie,przegryzały każde inne,można było się zakochać już w samym zapachu . Nagle podbiła jego była laska , wypinając nad nimi swoje cycki . Nikt jej nie lubił w szkole , a co dopiero w klasie " To jak kochanie , dziś wieczorkiem u mnie ? " - zapytała tym swoim damusiowatym głosem aż rzygać się chciało . Oparłam się o oparcie fotela i nie chcąc tego słuchać , włożyłam słuchawki do uszu , pogłaszając muzykę tak jak tylko się dało . Nagle zobaczyłam jak wstaje z miejsca , wychylając się lekko w moją stronę zza siedzenia ,wyjął mi słuchawki . "Ej no ! " parsknęłam niezadowolona ."Dziś wieczór spędzam z tym kochaniem . "powiedział to do niej z taką ironią , aż myślałam że wgniotę się w fotel .Spojrzał mi głęboko w oczy i oddając słuchawkę przejechał po mojej dłoni.
|
|
 |
|
jeśli coś Mi obiecujesz to myśl na tyle racjonalnie, by kurwa tego wszystkie dotrzymać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
jedynka w dzienniku nie świadczy o uczniu , a o nauczycielu - mógłby być lepszy i lepiej tłumaczyć .//kredkaaaa
|
|
 |
|
'myślisz o tym, co on teraz robi?' - syknął przekręcając klucz. 'no i?' - złapałam go za rękę. po czym wziął mnie pociągnął i usiedliśmy na łóżku. 'mała muszę Ci powiedzieć , że on nie czeka tak , jak ja na Ciebie , nie martwi się , gdy nie wracasz przed siedemnastą do domu i nie pyta , o której pójdziesz spać , jak jesteś śpiąca' - próbował mi wyjaśnić brak sensu w nim , w człowieku o , którym tylko mówię od kilku miesięcy. 'skąd wiesz? może jest inaczej? chyba nie znasz moich uczuć i nie wiesz , jaki on jest' - broniłam siebie i jego osobą. nie chciałam , żeby uważał , że to właśnie my jesteśmy gówniarzami bez uczuć , którzy potrafią jedynie robić sobie wzajemnie nadzieje. 'nie chcę nic mówić , ale pewnie teraz jest z inną i się przytulają , a może coś..' - zaczął mnie wkurzać , nie zauważył , że przez niego zaraz zacznę płakać. obróciłam się do niego tyłem i wybiegłam. 'kurwa jesteś w niego zapatrzona , gorzej niż w siebie , kochasz go' - zrozumiał , że ten człowiek jest ważny.
|
|
 |
|
' Jakiś frajer się nudzi i wymyśla absurdy, w sumie ten świat jest piękny tylko ludzie to kurwy ' / Chada
|
|
|
|