 |
|
nie ważne, że widzieliśmy się tydzień temu. ja nadal czuję na sobie Twój zapach. nadal czuję na ustach mrowienie po pozostałościach Twoich warg. wciąż naiwnie spijam z filiżanki ślady Twoich ust, chociaż tak doszczętnie ją szorowałam, żeby tylko się ich pozbyć.
|
|
 |
|
i ja, pechowa królowa męczennic znalazłam swoją miłość. wyrażam ją dość specyficznie. nie oddam Cię nikomu. a kiedy przytulam, lubię mieć wrażenie, że słyszę łomot Twoich łamiących się żeber. sadystyczna namiętność.
|
|
 |
|
zapomnieć, pójść na przód. i nieważne jak cholernie by ci zależało, jak trudne by to było. po prostu trzeba zyc dalej ;(
|
|
  |
|
nareszcie nadeszły te zajebiste ciepłe wieczory . ♥
|
|
  |
|
bilans dnia zdecydowanie dodatni . ;d
|
|
  |
|
- a co byś zrobiła , gdybym ci powiedział , że lubię cię dużo bardziej niż bardzo ? - nic , pewnie odpowiedziałabym 'ja ciebie też' . ;d
|
|
  |
|
nie chce jutra . chcę , aby dziś trwało wiecznie .
|
|
 |
|
Coraz częściej jest mi wszystko jedno i coraz częściej milczę.
|
|
 |
|
moj anioł stroż stoi w kolejce w monopolowym.
zaraz wraca.
|
|
 |
|
Przychodzi czas, że zaczynamy mimo wszystko tęsknić za przeszłością..
|
|
|
|