 |
Zabici w jednej sekundzie wiem, nie wejdą razem do nieba, nie. Nie równe grzechy ich, stanowczo zapominam się, chciałbym wiedzieć kiedy to, kiedy to będzie. Piszę tę powieść o miłości i końcu strachu dziś, chciałbym być przy tobie wiesz? Być pewnym bliskości twej.
|
|
 |
paląc szluga wspominasz dawne chwile.
|
|
 |
Czy jest coś czego człowiek nie zrobi dla miłości? Mam nieodparte wrażenie, że dla niektórych osób zawsze się coś takiego znajdzie.
|
|
 |
Jestem tylko namiastką, niedoskonałym odbiciem innej osoby.
|
|
 |
Wznieśmy się razem w miłości uniesieniu, bądźmy jak anioły oplecione skrzydłami i spadające z nieba na ziemię.
|
|
 |
Jesteś jak poranna rosa, jak letni wiatr, wiosenne słońce i pierwsze kwiaty róży, jesteś zjawiskiem, ale zarazem znikasz szybko niczym fala uderzająca o brzeg a ja próbuję cię chwycić i przyciągnąć w ramiona, lecz twój obraz rozpada się pod moimi dłońmi, w końcu to tylko obraz pod moimi powiekami.
|
|
 |
Myśl o tobie jest dla mnie codziennym uśmiechem, zamykam oczy i słyszę szum fal na oceanie naszej miłości, otwieram oczy ale ciebie nie ma.
|
|
 |
otwieram oczy i widzę wciąż to samo bagno.
|
|
 |
mam swoją drogę, stawiam na dobre, wybieram progress, a ciebie mi nie potrzeba. / onar.
|
|
 |
my żyjemy tu chwilą, bo tylko one są coś warte. / młody m.
|
|
 |
Potrzebuję ciepła twojego serca, chodź do mnie i proszę daj mi trochę.
|
|
 |
Kiedy mężczyzna naprawdę pokocha to przestaje widzieć wszystkie inne dookoła, liczy się tylko ta istota dla której byłby w stanie zrobić wszystko.
|
|
|
|