siedziałam na kolanach u zakochanego we mnie kumpla, zdaje sobie sprawe ze gram mu na uczuciach. to cholernie glupie, ale zawsze moglam sie do niego przytulic, nie potrafie sie odzwyczaic, mimo, że cały czas myślę o Tobie.
i gdyby nie fakt, że potrafię być wredna, sprytna i upierdliwa, nie miałabym nic. Ale gdybym miała fajniejszy tyłek, dłuższe nogi i całkowity brak szacunku do samej siebie, zapewne miałabym wszystko.