 |
|
miły mętlik w głowie mam po rozmowie z Tobą.
|
|
 |
|
Nie ma prawdy, są interpretacje.
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, gdy otwierasz szafę pełną ubrań i od razu wiesz, co na siebie włożyć? Ja też nie.
|
|
 |
|
Za dużo marzeń, jak na jedno życie.
|
|
 |
|
witam i ten stan, gdy nabite mam. nie przeszkadza, więc jaram z zachwytem, a nie sam. jeden gram czy dwa kilo, chwilo trwaj ~ PFK .
|
|
 |
|
- ty jej nie kochasz. - a skąd ty możesz to niby wiedzieć.? - widzę jak na nią patrzysz. inaczej niż patrzyłeś na mnie, kiedy byliśmy razem.
|
|
 |
|
- wolisz być szczęśliwa czy zakochana.? - a to nie można tego pogodzić.? - żartujesz sobie.? niby jak można być szczęśliwym ze złamanym sercem.?
|
|
 |
|
-nie kocham, nie kocham, nie kocham. - ale dlaczego, boisz się.? - ja się niczego nie boję. po prostu w moim świecie, miłość nie istnieje.
|
|
 |
|
- dlaczego ona jest szczęśliwa.?! przecież miała być załamana, po tym jak ją zostawiłem. mój plan się nie powiódł. - ona jest zbyt silna, i zbyt mądra, żeby przejmować się Tobą, idioto.
|
|
 |
|
ale ja już Cię nie zatrzymam. nie będę błagać, abyś nie odchodził. sama otworzę Ci drzwi i pierdolnę nimi tak, aby mieć pewność, że już nie wrócisz.
|
|
 |
|
nie jem. nie potrafię. wszyscy pytają, czy mam anoreksję, czy to ona mnie wyniszcza. odpowiadam, że nie. nie przez anoreksje nie jem, tracę na wadzę i wyniszczam samą siebie. to przez Ciebie. Ty jesteś powodem mojego powolnego samobójstwa. mam nadzieję, że jesteś z siebie dumny. teraz tak często wymawiam Twoje imię, na pytanie co jest powodem ...
|
|
 |
|
- dlaczego mi to robisz.? dlaczego się mną tak zabawiasz.? - a dlaczego dążysz do realizacji swoich marzeń.? - bo sprawia mi to satysfakcję. - no właśnie.
|
|
|
|