 |
|
nie moja wina, że mam serce trzy razy mniejsze od normalnego.
|
|
 |
|
wrodzone skurwysyństwo pozwala mi przetrwać wśród natłoku ludzkiej głupoty.
|
|
 |
|
inne podejście, inne priorytety, ale zawsze chodziło o zabawę - nie zaprzeczysz.
|
|
 |
|
i jest Ci trochę szkoda, że było coś między wami. uspokajasz oddech standardowo procentami.
|
|
 |
|
przecież my nawet nie mieliśmy siebie w planach.
|
|
 |
|
ten zwykły dzień najzwyklejszy dzień z życia, kiedy budzisz się obok niej i chcesz oddychać
|
|
 |
|
bezwzględnie od czasu zaglądając za horyzont, ponad tych co dziś kochają, jutro nienawidzą
|
|
 |
|
nie chodzi o to czy mnie zdradzisz czy nie ale czy damy radę sobie z tym poradzić czy nie
|
|
 |
|
jak chcesz wiedzieć co u mnie to dolej do kufla,jeśli chcesz ze mną potem gdzieś ukraść moment
to może być wódka z lodem
|
|
 |
|
czas przestać obiecywać,że może od jutra
|
|
 |
|
wiem,że nie mam czego żałować,
jeśli mam to nie chcę się o tym nigdy przekonać
|
|
 |
|
jeśli miałabym zacząć jutro od nowa
wolę skończyć dziś wszystko bez słowa
|
|
|
|