 |
|
w to ,że ma być dobrze nie zawsze wierzę tak uparcie
|
|
 |
|
to choroba, że rozdwoić się nie umiem i, że nie rozumiem ludzi bez ambicji, błędne oczy zakłamanych niewolników fikcji.
|
|
 |
|
Tutaj każdy chce iść w moich butach, słuchaj, ale rzadko ufaj
|
|
 |
|
Kiedyś Romeo i Julia, i Don Juan grali swe tournee, dziś Julia ma Alfa Romeo, Juan burdel.
|
|
 |
|
ahh durnych chłopów mamy na tym świecie , oh durnych
|
|
 |
|
Świat jest chory, widzę to 19 wiosnę
I czuję gorycz często, chyba przez to że dorosłem
Chuj...Najwyraźniej już co dzień mam to samo
Ale na ten ból nie pomoże nam nawet Paracetamol
|
|
 |
|
Ciągle mokną te ulice w deszczu łez
Myśląc o szczęściu, które dziś podobno gdzieś tu jest
Podobno. Ale nie wyniosłem nic z tej lekcji
Moje życie to instrukcja jak upaść bez koneksji
|
|
 |
|
w tym raju po tej stronie
nazajutrz znowu mi się przyśni taki moment jak ten
wiem to jest nietaktem tak mówić, i uśmiercać to co kochałeś
najbardziej i się gubisz już sam w tym lub sama
gdyby nie to, że nasze plany utonęły w planach
i tak ci powiem przepraszam
bo nie chciałem tego mówić głośno
i próbuję się ogarniać,
|
|
 |
|
ale szanuję tych, co odpłacą mi tym samym, reszcie mówię nic prócz tego, że się znamy
|
|
 |
|
nawet nie chce mi się płakać, rozczarowana też nie jestem, przecież wiedziałam, że tak będzie.
|
|
 |
|
jesteś niewolnikiem własnego sumienia, bo straciłeś wszystko i właśnie to doceniasz.
|
|
|
|