 |
|
Co przyszło, odejdzie, upadnie co powstało
|
|
 |
|
zawsze tak jest przyjaciele wydaja sie byc przyjaciolmi a tak na serio są wrogami .
|
|
 |
|
Czas nie leczy ran Tylko przyzwyczaja do bólu i do samotności .
|
|
 |
|
nie nazwałabym go moim tlenem, ale z pewnością był niezbędny mojemu sercu do całego tego "łuput, łuput." / smacker_
|
|
 |
|
"będzie dobrze" tylko w jego ustach nie brzmi banalnie i nierealnie. / smacker_
|
|
 |
|
tęsknota siedzi gdzieś tam w kąciku mojego lodowatego serca. piszczy cicho, regularnie otumaniana warstwą dymu i oparów alkoholowych. czasem krzyknie za głośno. próbuje wcisnąć mi łzy do oczu, zabiera oddech, albo powolutku zabija. / smacker_
|
|
 |
|
rozkoszuję się widokiem zazdrości w twoich źrenicach. / smacker_
|
|
 |
|
zamknęłam rozdział mojego życia, w którym byłeś ważny. tak po prostu, jak zamyka się drzwi, na kluczyk. / smacker_
|
|
 |
|
Nie potrafię opisać tej blokady, gdy mając oczy pełne łez, uśmiecham się dla niepoznaki.
|
|
 |
|
może i tamten rok był chujowy, ale ten zaczął się dobrze jak nigdy. chyba go polubię. / smacker_
|
|
 |
|
może w nowym roku będę umiała oddychać bez niego. / smacker_
|
|
 |
|
do wszystkich dopytujących się o mnie, o tę sytuację, o cokolwiek, mam ochotę odpisać "spierdalaj", a potem wczołgać się pod kołdrę z wiśniówką i obudzić się dopiero w nowym roku. / smacker_
|
|
|
|