 |
|
" Tyle pytań chcę Ci zadać, które mi w głowie siedzą
ale zbyt boję się, że zadasz mi ból odpowiedzią.. Czasem mam ochotę tu zacząć wszystko od nowa
zamiast wymieniać spojrzenia, zacząć wymieniać słowa..
Choć jedyny wyraz tu to wyraz zwątpienia na twarzach
to czuję tęsknotę gdy znów sobie Ciebie wyobrażam..."
|
|
 |
|
"Czasem wolałam być cicho gdy widziałam Ciebie znów
i nie mówić nic, lecz Ty rozumiałeś mnie bez słów.."
|
|
 |
|
"I nie wiem co bym zrobił gdybyś tam gdzieś.. pojawiła się w drzwiach, piękna jak zawsze.. Nienawiść uszłaby ze mnie pewnie, nagle, i powiedziałbym Ci wprost, Kochanie że nasz czas nadszedł."
|
|
 |
|
"Nie pytaj mnie, czy pomogę Ci, wiesz że tak, w sumie tyle mogę dziś, ale znając życie potem powiesz mi, że i tak, kurwa mać, zechcesz odejść z nim.. I w sumie chuj w to, bo mi żyje się spoko.. dziś, kiedy nie muszę ciągle myśleć o co chodzi Ci. I rzucam jebaną niepewność, bo mam przy sobie taką pannę, która jest ze mną.. Po prostu."
|
|
 |
|
"Dziś jesteś z nim i to nie jest moja sprawa, bo bywały dni, kiedy nawet piłem za Was..
Mówiłaś mi, że jest taki o jakim marzysz,
chowając przede mną siniaki na twarzy.."
|
|
 |
|
"Miałeś tam przyjść, podać rękę i mnie zabrać, nie mówiąc nic odprowadzić mnie na kwadrat.."
|
|
 |
|
"Od kłamstwa, do wielu kłamstw - różne oblicza, dla niektórych kłamstwo, to już nie wiem, sposób życia.."
|
|
 |
|
"Kobieta doskonale wie czego chce, dopóki nie zmieni zdania!"
|
|
 |
|
"Powiedz, kiedy ostatnio on wykazał inicjatywę,
gdy miał trudny wybór między Tobą a piwem.. "
|
|
 |
|
"Zanim znów go poprosisz, zanim pokażesz słabość, pamiętaj, że jutro będzie tak samo.."
|
|
 |
|
czuję się jak milion gdy wokół tyle zer...
|
|
 |
|
Boję się, że odejdzie. Boję się, że to znowu tylko kolejna gra, że choć teraz tak cudownie, to jutro możemy się skończyć. Patrzę na niego i widzę faceta, który sprawia, że coś niebezpiecznie drga w okolicach mojego serca. Patrzę na kogoś, kto będzie robił z siebie głupka, bylebym tylko się uśmiechnęła, no i cholera jasna, kiedy mnie przytula to tak jakby wszystko inne przestawało mieć znaczenie, bo oto on może zaradzić wszystkiemu. Potem odwracam się i widzę przeszłość, ten cwaniacki uśmieszek tego, który kiedyś złamał wszystkie dane obietnice, a ja do dzisiaj spłacam te długi i nie potrafię zaufać./esperer
|
|
|
|