głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rapcia

Brat  powiedz co masz z życia  ja mam pare ran nie do zszycia  bo jak byłem fair dla nich  nie chcieli za to kiwać .

mauvais dodano: 13 września 2011

Brat, powiedz co masz z życia, ja mam pare ran nie do zszycia, bo jak byłem fair dla nich, nie chcieli za to kiwać .

Może zabrzmi to banalnie  albo uznacie  że to zbyt wyidealizowane  ale od kiedy go nie ma  autentycznie boli mnie serce. Chyba jest doszczętnie posiniaczone.

bezimienni dodano: 12 września 2011

Może zabrzmi to banalnie, albo uznacie, że to zbyt wyidealizowane, ale od kiedy go nie ma, autentycznie boli mnie serce. Chyba jest doszczętnie posiniaczone.

Serce to nie ząb  nie tak łatwo wyrwać kiedy boli.

bezimienni dodano: 12 września 2011

Serce to nie ząb, nie tak łatwo wyrwać kiedy boli.

Widywałam go rzadko. Ale na każdym z tych spotkań dawał mi rąbek nadziej... Po czym odchodził. A ja głupia  zawsze czekałam tylko na ten powrót  tak bardzo niepotrzebny.

bezimienni dodano: 12 września 2011

Widywałam go rzadko. Ale na każdym z tych spotkań dawał mi rąbek nadziej... Po czym odchodził. A ja głupia, zawsze czekałam tylko na ten powrót, tak bardzo niepotrzebny.

just smile  everyday! teksty bezimienni dodał komentarz: just smile, everyday! do wpisu 12 września 2011
Tego chciałeś.. Żebym się czuła jak śmieć  jak nic  całkiem niepotrzebna  zupełnie nikomu  tak samotna. Cholera  udało Ci się.

bezimienni dodano: 12 września 2011

Tego chciałeś.. Żebym się czuła jak śmieć, jak nic, całkiem niepotrzebna, zupełnie nikomu, tak samotna. Cholera, udało Ci się.

Niczego nie żałuje choć może wcześniej było zbyt dużo szaleństwa  chamstwa i złości. Wiedz  że środkowy palec mam w gotowości dla tych co gardzą z mojej przeszłości.

bezimienni dodano: 12 września 2011

Niczego nie żałuje choć może wcześniej było zbyt dużo szaleństwa, chamstwa i złości. Wiedz, że środkowy palec mam w gotowości dla tych co gardzą z mojej przeszłości.

Stali w jego pracowni. Ona przed sztalugą  a on gdzieś przy stoliku z farbami.   Co namalowałaś?   spytał. Po chwili usłyszał  Naszą miłość. Zszokowany podszedł by obejrzeć dzieło.   Przecież tu nic nie ma.  Właśnie.. powiedziała i odeszła.

bezimienni dodano: 12 września 2011

Stali w jego pracowni. Ona przed sztalugą, a on gdzieś przy stoliku z farbami. - Co namalowałaś? - spytał. Po chwili usłyszał -Naszą miłość. Zszokowany podszedł by obejrzeć dzieło. - Przecież tu nic nie ma. -Właśnie.. powiedziała i odeszła.

Chcą upuścić krwi ja się nie dam   przetrwam to  zasad nigdy nie sprzedam !

mauvais dodano: 11 września 2011

Chcą upuścić krwi ja się nie dam - przetrwam to, zasad nigdy nie sprzedam !

Czujność usypia stabilizacja  wbrew własnej woli żyć to profanacja .

mauvais dodano: 11 września 2011

Czujność usypia stabilizacja, wbrew własnej woli żyć to profanacja .

Po wybojach czas na drogę równą  bogatsza w wiedzę  w doświadczenia  choć dalej wątpię   naturalne jest zwątpienie .

mauvais dodano: 11 września 2011

Po wybojach czas na drogę równą, bogatsza w wiedzę, w doświadczenia, choć dalej wątpię - naturalne jest zwątpienie .

Wiesz  w przyrodzie wszystko się równoważy  najpierw ja kręcę jointa  potem joint kręci mnie.

mauvais dodano: 11 września 2011

Wiesz, w przyrodzie wszystko się równoważy, najpierw ja kręcę jointa, potem joint kręci mnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć