 |
|
Wiem, nie ucieknę już od przeznaczenia, bo u stóp mam świat, w oczach śmierć a w rękach grę mam, strzelaj, strzelaj celnie / Bonson
|
|
 |
|
Powiedział 'nie chce zyć, idź po wódkę' / Bonson
|
|
 |
|
Decybele się nie mieszczą w jakichkolwiek znanych miarach / Słoń
|
|
 |
|
Z serca zatrutego gniewem wydobywa się krzyk. / Słoń
|
|
 |
|
Czarne chmury mieszały łzy z deszczem / Hi - Fi Banda
|
|
 |
|
Decyduj kim chcesz być, wyprzedź sny, im cel bliżej, tym chce się żyć.
By wyprzeć syf żyjesz, wizję ich z dymem puść, dyktuj rytm.
Spuścizną wal w szyję, ambicją wal w ryj
|
|
 |
|
Nie zawsze się spada na cztery litery i wszystko się składa jak meble z Ikei,
Porażka nie grabarz, nie chowa nadziei, więc nie trać jej w ramach rozbitej idei,
|
|
 |
|
będę tam, choćby była to najdłuższa droga
|
|
 |
|
jeśli cały świat na raz będzie chciał mnie powstrzymać, będę i tak tam gdzie twój zapach będzie się zaczyna
|
|
 |
|
bo kiedyś ponoć miałem wszystko gdzieś tu obok.
dziś wiem, że to wszystko to nic żyjąc z tobą
|
|
 |
|
Kolejny raz zamiast iść, stoisz w miejscu synu,
Za kilka lat już będziesz miał już swoich pięciu minut.
Nie widząc sensu bytu, powiesz: „Nie miałem szczęścia w życiu."
To nie ślepy los, bo miałeś w rękach wybór...
|
|
 |
|
Znam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle. / Bonson
|
|
|
|