 |
|
daj możliwość oddychania tym samym powietrzem
|
|
 |
|
daj mi ze swoich ust chociaż wdech
|
|
 |
|
podałbym ci brzytwę, żebyś sama sobie wycięła serce tak charytatywnie
|
|
 |
|
patrzeć dużo dalej niż za horyzonty naszych źrenic
|
|
 |
|
nie będę ukrywać, że o przyszłość się boję
|
|
 |
|
tylko my, to dziś mniej niż nas dwoje
|
|
 |
|
świat opiera się na zmianach, ale ja już nie chcę innych retrospekcji
|
|
 |
|
Nie jedno przeżyję, porażki smak pisany nie mi jest / Sobota
|
|
 |
|
Jak dotąd pod prąd, ale na fali / Sobota
|
|
 |
|
Rzadko uczę się na błędach, wiem to błąd,
ale kto ich nie popełnia, a zresztą chuj w to / Sobota
|
|
 |
|
Tego życia nie wybrałem, tu nie liczył się mój głos.
Może wcześniej coś zjebałem wyciągając zły los / Sobota
|
|
 |
|
Gdyby ode mnie zależało cały świat by w pizdu runął / Wini
|
|
|
|