 |
|
Pozwól, że odłączę się od tego, co nazywasz 'życiem' Na zawsze zniknę, jednym ruchem odejdę z tego świata. Nie układając po raz kolejny swojego kruchego życia, wycofam się. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
I wiem, że w dalszym życiu nie będzie łatwo, wsiadł mi na psychikę - coś pękło, rozpieprzyło się na kilka małych części, jestem słabsza, bardziej wrażliwa.. porusza mnie każda błahostka, zapomniałam już jak to jest być silną, zawsze dającą sobie radę dziewczyną. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nadal zapominam, że należysz do niej. Że Twoje uśmiechy, spojrzenia, gesty, słowa są dla niej.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Pamiętasz? Planowaliśmy wspólne życie. Życie? Pamiętasz? Mieliśmy plany.. marzenia, pilnowaliśmy siebie nawzajem, ufaliśmy, troszczyliśmy się, tęskniliśmy. Pamiętasz? Byliśmy.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
tylko kobieta potrafi w największym skurwielu ujrzeć mężczyznę swojego życia.
|
|
 |
|
źli chłopcy z papierosami i potarganymi włosami ♥
|
|
 |
|
faceci kłamią, ale mają duże bluzy. lubię duże bluzy.
|
|
 |
|
jak polubisz jej zdjęcie, to Ci upierdolę łapy.
|
|
 |
|
lubię niegrzecznych chłopców z dobrymi manierami.
|
|
 |
|
jak będzie Ci na mnie zależało sam znajdziesz do mnie drogę.
|
|
 |
|
wolę iść z chłopakiem na mecz, niż na kolacje.
|
|
 |
|
dobry joint, piękny seks, hello kotku dziś bez spięć.
|
|
|
|