 |
|
niektóre rzeczy nie wrócą i to czasami boli.
|
|
 |
|
Zbyt często gnębi mnie myśl, dlaczego właśnie w tych oczach zobaczyłam swoje odbicie. Przecież teraz, z perspektywy czasu, wydarzeń, to niedorzeczne.. Oczy, w których widzimy siebie nie ranią.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Przetrwam to! | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Powiedz, jak można się nie zakochać gdy przechodzisz? | nieracjonalnie
|
|
 |
|
po raz kolejny siadam na łóżku, biorę do ręki zdjęcia z okresu w którym tańczyłam i cholernie żałuję, że mam takie, a nie inne zdrowie i nie mogę robić tego, co tak bardzo kocham: tańczyć.
|
|
 |
|
-szkoda, że jesteś kuzynką Marcela. -czemu? -no bo gdybyście nie byli, to wasze dzieci miałyby rozmiar buta 70 i 2 metry wzrostu, fajnie by było ;d -i Ty mi mówisz, że ja mam zrytą psyche, weź na siebie popatrz -,- /rozmowa z ojcem.
|
|
 |
|
jestem idiotką , bo czasem myślę , że moglibyśmy to naprawić .
|
|
 |
|
miałam świadomość, że kiedyś zniknie.. jednak nigdy nie przypuszczałabym, że w momencie, w którym byliśmy najbardziej szczęśliwi.. w chwili, kiedy jeszcze nie byłam przygotowana na tak wielki cios. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Tęsknota mnie pożera. Jego obojętność - przeraża. Uczucia - bolą. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Był bezkonkurencyjny, jedyny, niepowtarzalny, wyjątkowy.. mój, był. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
a wszystko co było sensem życia, zostawiłam gdzieś pomiędzy tym co czuję, a tym co bym chciała czuć.. | nieracjonalnie
|
|
|
|