 |
|
Zadrżała gwałtownie i zamknęła oczy. Po długich, ciężkich miesiącach znów powrócił.. Poczuła coś dziwnego, innego, całkowicie obojętnego. Nie było to uczucie radości, takiej jak wtedy gdy był przy niej blisko, nie był to też smutek, który zawładnął jej światem gdy rozdzielono ich życie na dwie części.. To uczucie sprawiło, że nie potrafiła wykonać żadnego ruchu, nie była w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa.. To tak jakby nagle powróciła część jej życia, którą kiedyś odebrano.. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
tu nie ma się nad czym zastanawiać. kawa jest albo gorzka, albo słodka. książki są krótkie albo długie. jest dzień albo noc. lato albo zima. przyjaciele albo egoistyczne dupy. śnieg albo deszcz. On albo nikt. /happylove
|
|
 |
|
jestem Julią. mam lat tysiąc. żyję. ♥
|
|
 |
|
miałeś być, a ja miałam nie mieć powodów, do tego, by tęsknić. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
nakurwiamy w xbox kinekt. zajebista sprawa ♥
|
|
 |
|
if I got paid for every hour I've spent on facebook, I'd be rich.
|
|
 |
|
sitting in class and wondering who's a virgin.
|
|
 |
|
karma's a bitch, but I hope it hits you the hardest.
|
|
 |
|
Zimne dłonie, łamiący się głos, czerwone zaszklone oczy, wzrok wbity w jeden punkt, zero ruchu.. nie, nic mi nie jest. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Nie wiem jak to nazwać.. wiem jednak, że cholernie boli. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Najchętniej zniknęłabym stąd.. zapadła się pod ziemię, przestała istnieć.. tylko gdzieś z ukrycia przyglądała się temu, jak wyglądałby świat moich bliskich, przyjaciół, znajomych, Jego.. beze mnie. | nieracjonalnie
|
|
|
|