 |
|
Ej czy równasz w dół ? / Sokół
|
|
 |
|
Światła gasną, muzyka cichnie. W tej ekipie nikt nikogo nie wsypie. / Pih
|
|
 |
|
Życie nie jest lajtowe / Peja
|
|
 |
|
Kiedy morduję, mam zawsze łzy w oczach, bo tak nienawidzę was i zarazem kocham / Pih
|
|
 |
|
siedząc tak na brzegu łóżka, zalewam łzami kartkę, wyładowywuję nerwy, ukrywając ból pomiędzy kolejnymi wersami. szwy na sercu pękają, to wszystko zaczyna tracić sens, kiedy własne życie staje Ci się obojętne, a jedyną myślą w głowie, jest myśl o Nim, o tym jak trudno jest oddychać, kiedy na co dzień nie ma Go tutaj. świadomość, że być może już nigdy nie będzie obok, na nowo zadaje cios gdzieś pomiędzy żebra. / endoftime.
|
|
 |
|
Czasami gdy poznasz kogoś przypadkiem, okazuje się, że już nie potrafisz żyć tak jak dawniej, bez tej osoby.
|
|
 |
|
jak mi mówią: ty musisz.. ja mówie: niekoniecznie
|
|
 |
|
Nie zliczysz, ile razy mówiłaś, że jest okej, a tak naprawdę rozpierdalało cię od środka. Nie zliczysz, ile razy uśmiechnęłaś się, chociaż miałaś ochotę płakać jak dziecko.Nie zliczysz, ile razy spierdoliłaś coś, na czym ci cholernie zależało. Nie zliczysz, ile razy miałaś ochotę umrzeć, zapaść się pod ziemię, po prostu zniknąć. Nie zliczysz, ile razy tak bardzo pragnęłaś być szczęśliwa
|
|
 |
|
pamiętasz nasze pierwsze spotkanie? Twoja nieśmiałość była taka pociągająca. Mnie zżerały nerwy i nie wiedziałam totalnie co powiedzieć, dlatego mówiłam wszystko, co przyszło mi do głowy. I gdy pierwszy raz mnie przytuliłeś.. nie jako koleżankę, ale już jako dziewczynę. To był najwspanialszy dzień w moim życiu. Gdy z dnia na dzień byłeś mniej nieśmiały. Lubiłam to w Tobie. Lubiłam poznawać Cię, tak od początku. To było wspaniałe, móc zacząć właśnie z Tobą. Pamiętam kolejne dni spędzone razem. Pierwsza kłótnia, jakaś mała sprzeczka o nieistotne szczegóły. Ale mimo to było cudownie, prawda?
|
|
 |
|
Gdybym miał latający dywan i magiczny turban
latałbym zjarany na nim i każdego wkurwiał. / Buka
|
|
 |
|
Dni płyną szybko tracąc wyjątkowość,
szukasz miłości gdzie miłość to tylko słowo / W.E.N.A.
|
|
 |
|
Może nie wystarczę, ale będę tóż obok, prócz Ciebie nie ma mnie dla nikogo. / Fokus
|
|
|
|