 |
|
Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu, kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu, gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie. Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi, gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi, gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem. I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia, gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia. Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie, a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata. /// Wiersz K. Przerwa-Tetmajera = Lubię, kiedy kobieta...
|
|
 |
|
Odkurzaliśmy pokój na różaniec.. a tak jak zwykle gdzie latałaś i się kręciłaś. Zdjęcie stało na ławie, nagle spojrzałaś na nie, zawróciłaś się i wpadłaś w histerię , tak głosno zaczęłaś płakać a ono nagle spadło. Wtedy cię odwróciłam i mówie : widzisz mamusia nei chce żebyś płakała i przyżekam, że gdyby wzrok zabijał zabiłabyś mnie wtedy. Ty chciałaś mamę, JĄ a nie gadania jakiejś starej baby.. | kissmebabyx3
|
|
 |
|
A wiesz co było najgorsze? Gdy klęczałaś nad grobem, twoje malutkie ciało trzpotało się od płaczu. A ty patrsyłaś, błagałaś i kiedy poleciały pierwsze grudy ziemii dobiegł twój przerażajacy krzyk " ODDAJCIE MI MOJĄ MAMUSIĘ! " po czym wybiegłaś.. tak bardzo ją kochałaś. I wtedy wszyscy się rozkeili. A ty upierałaś się że żyje prosiłaś zeby jej nie zakopywali.. a teraz siedzisz tu i mówisz jak bardzo ją kochasz chociaz minęło te 9 lat.. podziwiam cię dziewczyno " | kissmebabyx3
|
|
 |
|
Wpadłaś w histerię ... nikt nie wiedział co zrobić, podchodziliśmy a ty jaakbyś nas nie widziała.. najmocniej byłas z nią związana, zanieśliśmy cię do łazienki a ty płakałaś cały czas.. krzyczałaś tylko " Już nigdy więcej jej nie przytule, nie zobacze mojej mamusi " 8-letnie dziecko ze łazmi w oczach błagające o ostatnie przytulanie mamy ..| kissmebabyx3
|
|
 |
|
kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością.
|
|
 |
|
Spotkałam ludzi, z którymi można spędzić czas tak, jak zawsze chciałam go spędzać, a wszystko to bez spiny i lansu, bardziej z nadzieją, że któregoś dnia to będą ci ludzie, z którymi będzie się gotowało, kłóciło, umierało ze śmiechu i płakało.
|
|
 |
|
Żadna kula nie przeszywa ludzkiego serca z taką siłą, jak dobrze postawiona kropka na końcu zdania.
|
|
 |
|
To jakieś szaleństwo. Idę do łóżka, myśląc o nim, budzę się, myśląc o nim, myślę o nim przez cały dzień. Moje poczucie tęsknoty jest tak ogromne, że aż dosłownie, fizycznie bolesne.
|
|
 |
|
-przepraszam ze cię zraniłem..
-nie przepraszaj, spierdalaj.
|
|
 |
|
Gdybyśmy więcej spali, popełnialibyśmy mniej błędów.
|
|
 |
|
Kto umie płakać, - umie kochać. I umie nienawidzić. Kto umie płakać - umie być człowiekiem. Kto płakać umie - nie wstydzi się łez. Kto umie płakać - nie jest płaksą. Płacz jest bronią zaczepną, i jest białą chorągwią poddania. Jest powiewem nadmiaru szczęścia, eksplozją serca. Jest kulkami wody,
jest cząstką człowieka. Śmiech poprzez łzy także jest płaczem, tylko wesołym. Płacz rozpaczliwy jest bratem agonii.!
|
|
|
|