 |
|
lepiej być człowiekiem, który głośno przeklina, niż małym, cichym skurwysynem.
|
|
 |
|
Wracam z piątkowej imprezy w sobotę, a tam niedziela.
|
|
 |
|
Niewiem co czuje i co myśle, ale moje życie z każdym dniem staje się coraz bardziej nie logiczne, co mam wykrzyczec że sobie nie radzę ? Pokazac ludziom kazdą moją wade? Czy dać radę, i twardo trzymac powagę?
|
|
 |
|
Byłem igłą w stogu siana z ich głów,
teraz muszę być iskrą i nasieniem naraz - badam grunt.
|
|
 |
|
- Co robisz w sobotę? - Popełniam samobójstwo. - A w piątek wieczorem?
|
|
 |
|
Życie zmusza do wyboru, więc koloruj jak chcesz wolisz czarno białe szczęście czy piękny kolor łez..
|
|
 |
|
Chce pięknej śmierci, ale nie chce umrzeć, chce dobrych wieści, ale chce znać prawdę i więcej czuć więcej, a najlepiej nie czuć wcale.
|
|
 |
|
Potrzebuję uczucia, ale mogą też być browary.
|
|
 |
|
Jak nie piszę to piję. / slonbogiem + paluch_taak
|
|
 |
|
-Dodałeś do tego chili? -Tak. Myślałem, że lubisz ostre jedzenie. -Lubię, ale kurwa nie sernik!
|
|
|
|