 |
|
Coś we mnie krzyczało i paraliżowało całe ciało, gdy dotarł do mnie fakt, że to ostatnie słowa, jakimi wzajemnie się wymieniamy.
|
|
 |
|
Poświęciłaś mi tyle czasu i uwagi, że poczułam się ważna.
|
|
 |
|
Coraz gorzej przychodzi mi zachowywanie spokoju i kontroli. Opuszczam się w tym. Zapominam, jak to się robi i nie potrafię się nie denerwować.
|
|
 |
|
To wszystko zdecydowanie przekracza standard zwykłej tęsknoty.
|
|
 |
|
Co nagle to po diable, spokój to potęga.
|
|
 |
|
Na przestrzeni lat wiem jak źle wpływają żale. Dlatego nie palę, za bardzo ryło banię.
|
|
 |
|
Nie jestem święty i nie byłem kurwa nigdy. Mam parę zasad, staram się nie krzywdzić bliskich.Obcych pieprzę, chcę w końcu poznać szczęście.
|
|
 |
|
Tyle szczęścia wokół jak i dróg do zatracenia. Bez wątpienia, życie surowo ocenia.
|
|
 |
|
Omijam sugestie, odczuwam szczęście. Nareszcie uśmiecham się szczerze, idę tą samą drogą widzę nowe miejsce, wyraźniejsze niż wcześniej.
|
|
 |
|
Mój przyjacielu, u mnie wszystko jak dawniej. Żyję, nadal się uczę, słucham znów za dużo Comy i codziennie udaje, że wszystko jest w porządku. A wiesz, co w tym wszystkim jest najlepsze? Czasami sama zaczynam w to wierzyć. / k.sz
|
|
 |
|
Nie ma chwili do stracenia. Do ogłupienia doprowadza mnie ten teatr każda ściema. Zdrowie za tych wszystkich których przy nas nie ma. Dziś wyjście z cienia chce więcej słońca.
|
|
 |
|
Nieraz gdy prowadzę furę mam taką ochotę by dać gaz do dechy i zjechać na pobocze. Pojechać bokiem i rozjechać kogoś, ziom !
|
|
|
|