 |
|
Nie zostawiaj mnie samej, trzymaj mnie za rękę, razem będzie nam łatwiej.
|
|
 |
|
Nie potrafimy ze sobą normalnie porozmawiać
|
|
 |
|
I nie wiem czy dziś zasnę.. Cholerne przyzwyczajenie, jak to łatwo się przyzwyczaić do codziennego dzień dobry , miłego dnia, jak się spało i wieczornego jak Ci minął dzień ? Dobranoc.. Każdy ostrzegał uważaj co robisz. Zastanów się, ale ja jak zwykle jak głupia musiałam po swojemu przecież nic się nie stanie jak będziemy pisać , przecież to normalnee pisać całymi dniami.. I jakoś tak dziwnie pusto dziś, ne słyszę dzień dobry, nie słyszę tych przezwisk i nagle nie wiem co ze sobą zrobić.. Jeden miesiąc a tak przyzwyczaił. Za bardzo się przyzwyczajam, za bardzo , muszę się jakoś uspokoić, ogarnąć. Ja nie mogę nic , nieee. /lokoko
|
|
 |
|
Czasami stary świat musi się nam zawalić, byśmy mogli zacząć budować nowy.
|
|
 |
|
A najbardziej irytującym faktem jest to, że najwięcej do powiedzenia na twój temat mają osoby, które Cię w ogóle nie znają.
|
|
 |
|
Myślę,że pewna część zawsze będzie czekała na Ciebie.
|
|
 |
|
Minęli się jak obcy, bez gestu i słowa, ona w drodze do sklepu, on do samochodu. Może w popłochu albo roztargnieniu, albo niepamiętaniu, że przez krótki czas kochali się na zawsze.
|
|
 |
|
Wspomnienia nie znikają jak śnieg.
|
|
 |
|
Najgorszy jest moment, w którym czekasz na coś i tak boleśnie nic się nie dzieje. I prawdopodobnie nic się nie wydarzy. A mimo to Ty nie potrafisz przestać czekać.
|
|
 |
|
Nie odpuści cholera.. Ile razy można kogoś olać, odmówić spotkaniaa a ten ktoś nic nie rozumie.. Ja nie chce zadnych pieprzonych spotkań, ile to razy można tłumaczyć .. Mam dość facetów. Każdy okazuje się frajerem. Każdy na początku jest miły, kochany taki, żee mmm a potem wszystko się sypie.. Nie mówię, że nie mam wad. Bo nie jestem idealnaa.. Tylko niech on da mi spokój i każdy inny ../lokoko
|
|
 |
|
Nie wierzę, że to już jutro. Znowu wszystko wróci, a tak dobrze było przez te dwa miesiące. Nie widzieć go nie słyszeć, nie kłócić się..Całkowite odcięcie dobrze robi, w sumie ostatni rok już razem wytrzymać. Tylko,że to wszystko jest tak cholernie trudne, nie dla mnie, nie na moje nerwy, nie mój charakter.. Nie, nie boję się iść tam, tylko zupełnie nie mam na to ochoty.. Nie chcę go widzieć, znać, może to egoistyczne ale nic się nie zmienia. Nie ważne czy nie widzę go dzień dwa, miesiąc, kilka miesięcy. Nic się nie zmienia za każdym razem jest tak samo../lokoko
|
|
|
|