 |
|
Samobójstwo- niewyjaśniona zagadka, zadawana przez pozornie szczęśliwych ludzi, po których się tego nie spodziewamy.
|
|
 |
|
' z lizakiem w buzi i balonikiem w ręku powiedziała, że jest dorosła. '
|
|
 |
|
Żyła w świecie księżniczek zaklętych w łabędzie,zwierzątek,które sobie pomagają,i złotowłosych panien ratowanych przez dzielnych rycerzy na koniu.Była na najlepszej drodze do zostania mądrą i wrażliwą dziewczyną.Aż pewnego dnia...
|
|
 |
|
Świecisz się jak słoneczko w Teletubisiach ! ;D
|
|
 |
|
Boisz się.Chociaż w sumie,to nie.Albo jednak.Raczej nie wiesz co czujesz.To dziwne uczucie.Białe kartki.Czarne litery.Nie wiesz po co.Nie pomaga.Nic nie pomaga.Nienawidzisz.A może nie?Jesteś jeszcze mniejsza.A wtedy...To była krótka chwila euforii.To się nie liczy.Kosztuje około pięć złotych.Dzieci.Słońce.Drzewa.Bezdomni.Jak to jest skonstruowane?Dlaczego tak?Nie ma po co.Jutro znowu się będziesz bała.Pójdziesz.Musisz.Już niebawem.Ludzie nie żyją zbyt długo.Umarł.Ale to się nie wydarzy.Bo to fikcja.Wyobrażenia.A ty się boisz.
|
|
 |
|
- Kocham Cię! - Haha, a znasz ten o Jasiu ? ;/
|
|
 |
|
Telefon komórkowy znów zabrzmiał dla niej ulubioną melodyjką, oznaczającą przychodzący SMS. Odblokowała i spojrzała na ekran. Jej mordka odzyskała dawny uśmiech, gdy patrzyła na imię, które wysłało jej wiadomość. Mimo, iż pytał się tylko, jak się jej spało, skakała z radości jak głupia. I nazwał ją słoneczkiem. Poczuła, że w żołądku coś jej się kołacze.
|
|
 |
|
Impreza za imprezą, melanż za melanżem - kolejny zdemoralizowany nastolatek. ;]
|
|
 |
|
uwodzicielsko zaciągała się papierosem, a wydychany dym przesiąknięty był tęsknotą do mężczyzny jej życia
|
|
|
|