 |
|
Tego wieczoru byłam smutna, w oczach miałam łzy, chociaż wcale nie płakałam. Nawet światło wydawało mi się być szare. Żadna muzyka, żaden film, nawet przyjaciel nie był mi w stanie pomóc. Płakałam przez Ciebie, siebie i przez to wszystko, co być mogło, a czego nie ma i nigdy nie będzie... / martynaaa.em
|
|
 |
|
jeeej . wiecie co ? ;D odpisywanie każdemu na życzenia jest nużące, ale WSZYSTKIM Wam strasznie dziękuję - jesteście kochani!
|
|
 |
|
- dzisiaj domówka! - nie idę. - trudno, z tym szczegółem, że jest ona u Ciebie. / nie ma jak to postawić człowieka przed faktem dokonanym.
|
|
 |
|
Teoretycznie to już koniec, ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć. / psycholandiaaa .
|
|
 |
|
Bywało tak, że po prostu przestawałeś się odzywać. nie pojawiałeś się w szkole a gdy dzwoniłam wyłączałeś telefon. pamiętam, że ostatnim razem napisałam Ci - nie rozumiem o co chodzi. kocham Cię, chcę być z Tobą! chcesz to wszystko zniszczyć? na odpowiedź czekałam ponad pięć godzin. w dłoniach kurczowo ściskałam telefon z nadzieją, że może przeoczyłam Twoją wiadomość. w końcu odpisałeś, ciarki przeszły przez całe moje ciało, odczytałam - szczerze? wszystko mi jedno. / psycholandiaaa .
|
|
 |
|
I chociaż ukrywałam perfekcyjnie, że Go kocham, przed sobą samą musiałam się do tego przyznać. / mrs_porazka
|
|
 |
|
Nie byłam w stanie się upokorzyć. Nie potrafiłam, przyznać się do miłości. Nie wiedziałam, jak dobrać w słowa, uczucia do osoby, która czuje coś zupełnie odwrotnego. Spieprzyłam. \sitqa
|
|
|
|