 |
|
Prawdziwy facet po spieprzeniu sprawy powie : przepraszam,zjebałem.
|
|
 |
|
Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie, ktoś się kłóci, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi - ja zostaję.
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć , gdy pytasz co u mnie , że jest tak , że ledwo rano wstaje , wszystko jest mi obojętne , od kilku dni prawie nie jem , a mama chce umówić mi wizytę u psychologa , bo nie wie co mi jest , wolę powiedzieć po prostu , że wszystko jest w porządku , teraz już raczej nie obchodzą Cię moje problemy.
|
|
 |
|
- Co tam?
- Oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zajebiście. A u Ciebie ?
|
|
 |
|
A kiedy wchodzę na gg, nie interesują mnie żadne wiadomości. czekam tylko na to zwykłe "cześć" od ciebie.
|
|
 |
|
I wiem, że mogę, choć mam pod skórą coś jakby strach / Lipali - upadam ♥
|
|
 |
|
Nic nie zabija bardziej od samotności. Możemy strzelać do siebie nawazajem karabinami, wbijać sobie noże w plecy, rzucać granatem - nic, ale to nic nie niesie ze sobą takiego cierpienia jak samotność. Z czasem przestajemy patrzeć na życie z nadzieją, a kolory dookoła nas jakby blakną. Wracamy do domu szurając po drodze butami ze wzrokiem utkwionym przed siebie. Nasza twarz nie wyraża żadnych uczuć.. poza obojętnością. Obojętniejemy na wszystko. Na świat, na nas samych, na życie.. na miłość. Powoli zatracamy się w swoim ciele pozbawionym duszy, która gdzieś nam umknęła. W końcu samotność nas zabija.
|
|
 |
|
A teraz podejdź do mnie. Weź ten swój stempelek z napisem "zaliczona" i pierdolnij mi nim w czoło! / nie_realna
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Nie umiem zapomnieć, ale to mija, w końcu jebnę tym wszystkim i zdołam już się tym nie przejmować. / ihaveenoughlife
|
|
 |
|
Źle mi z tym. / ihaveenoughlife
|
|
 |
|
rocznik to tylko cyfry, a cyfry to nie uczucia. / mrs_porazka
|
|
|
|