głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pyskatyskurwiel_

Pomyśl  co byś zrobił gdybyś znowu się narodził  ile byś zmienił gdybyś jeszcze raz to przeżył.  Pono

sztanka__lovuu dodano: 8 czerwca 2012

Pomyśl, co byś zrobił gdybyś znowu się narodził, ile byś zmienił gdybyś jeszcze raz to przeżył. [Pono]

i tylko dym z nikotyny wbił się do środka   gromadząc w środku przyjemny niebezpieczny i zakazany smak.

nochybaanie dodano: 6 czerwca 2012

i tylko dym z nikotyny wbił się do środka , gromadząc w środku przyjemny niebezpieczny i zakazany smak.

Ciężko wiesz jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż nie tak miało być wiesz.• BONSON.

nochybaanie dodano: 6 czerwca 2012

Ciężko wiesz jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż,nie tak miało być wiesz.• BONSON.

serce zimne  dłonie częściej się trzęsą   wiesz przez co  ale nic się nie odezwiesz. • BONSON.

nochybaanie dodano: 6 czerwca 2012

serce zimne, dłonie częściej się trzęsą, wiesz przez co, ale nic się nie odezwiesz. • BONSON.

jest szósty czerwiec. pogoda w miarę  choć wolałabym bardzo ciepło. jakoś w środku mi dziwnie   coś boli coś pękło   coś nie może normalnie funkcjonować. życie się zmienia  mówią. również z tym zmienia się czas otoczenie i ludzie. większość poszła gdzieś daleko. kilka ich jest   ale gdzieś dalej już nie obok. pozmieniało się. brakuje mi czegoś. czegoś co kiedyś miałam obok zawsze. brakuje mi tego. i nie radzę sobie. tak po prostu. bo rok temu wszystko było prostsze.

nochybaanie dodano: 6 czerwca 2012

jest szósty czerwiec. pogoda w miarę, choć wolałabym bardzo ciepło. jakoś w środku mi dziwnie , coś boli coś pękło , coś nie może normalnie funkcjonować. życie się zmienia -mówią. również z tym zmienia się czas otoczenie i ludzie. większość poszła gdzieś daleko. kilka ich jest , ale gdzieś dalej już nie obok. pozmieniało się. brakuje mi czegoś. czegoś co kiedyś miałam obok,zawsze. brakuje mi tego. i nie radzę sobie. tak po prostu. bo rok temu wszystko było prostsze.

Lubię jak zahaczasz o usta   nieśmiało  niedbale  niespokojnie zatapiając mnie w wiecznej namiętności.   sztanka  lovuu

sztanka__lovuu dodano: 6 czerwca 2012

Lubię jak zahaczasz o usta - nieśmiało, niedbale, niespokojnie zatapiając mnie w wiecznej namiętności. / sztanka__lovuu

Nie brak mi odwagi  by wracać do wspomnień.   sztanka  lovuu

sztanka__lovuu dodano: 6 czerwca 2012

Nie brak mi odwagi, by wracać do wspomnień. / sztanka__lovuu

Główną rolę gra dziś skurwysyństwo.   sztanka  lovuu

sztanka__lovuu dodano: 6 czerwca 2012

Główną rolę gra dziś skurwysyństwo. / sztanka__lovuu

tak naprawdę  nigdy nie oczekiwałam  że pewnego dnia znów tu wrócisz  że w dłoniach niosąc swoje serce  oddasz mi je na własność. nie jego części  nie fragment  a całe  wraz ze wszystkim co w nim zawarte  wraz z miłością  wraz z nienawiścią  z każdym z uczuć i każdym odłamkiem bólu  wraz z emocjami i rysami na powierzchni  że to mi oddasz mięsień życia  by bez pośpiechu odejść  bez kolców pod klatką  bez słabnących uderzeń i odbicia echa  odejść nie czując już bólu  zerkając jedynie gdzieś z góry  spomiędzy chmur  jak pomimo wszystko  ten organ nadal bije  jak nadal obrazuje kolejne już życie.   endoftime.

endoftime dodano: 4 czerwca 2012

tak naprawdę, nigdy nie oczekiwałam, że pewnego dnia znów tu wrócisz, że w dłoniach niosąc swoje serce, oddasz mi je na własność. nie jego części, nie fragment, a całe, wraz ze wszystkim co w nim zawarte, wraz z miłością, wraz z nienawiścią, z każdym z uczuć i każdym odłamkiem bólu, wraz z emocjami i rysami na powierzchni, że to mi oddasz mięsień życia, by bez pośpiechu odejść, bez kolców pod klatką, bez słabnących uderzeń i odbicia echa, odejść nie czując już bólu, zerkając jedynie gdzieś z góry, spomiędzy chmur, jak pomimo wszystko, ten organ nadal bije, jak nadal obrazuje kolejne już życie. / endoftime.

w sercu  na marginesie  dwa słowa dziewięć liter  a w nich ranga istnienia  podsumowanie tego co czuję  tego czego pragnę  i co chcę udowadniać Ci do końca życia. w tle nikną słowa  ten abstrakt emocji  streszcza się pozycja a wraz z nią znaczenie  teraz? istotne jest to co mam  a wiedź  że doprawdy mam wiele  bo mając Ciebie  tak naprawdę czuję  że mam wszystko to  czego dla serca  potrzebowałam od zawsze.   endoftime.

endoftime dodano: 3 czerwca 2012

w sercu, na marginesie, dwa słowa dziewięć liter, a w nich ranga istnienia, podsumowanie tego co czuję, tego czego pragnę, i co chcę udowadniać Ci do końca życia. w tle nikną słowa, ten abstrakt emocji, streszcza się pozycja a wraz z nią znaczenie, teraz? istotne jest to co mam, a wiedź, że doprawdy mam wiele, bo mając Ciebie, tak naprawdę czuję, że mam wszystko to, czego dla serca, potrzebowałam od zawsze. / endoftime.

to taki bezsens  kiedy bez istnienia wierzę w szczęście  kiedy wierzę w słońce chwilę po deszczu  i w lepszy dzień tuż przed zamknięciem powiek  kiedy wierzę w ludzi  w tych  którzy bez względu na uczucie i to co  jeszcze wczoraj liczyło się ponad wszystko inne  sami sekundę temu zwątpili we mnie.   endoftime.

endoftime dodano: 2 czerwca 2012

to taki bezsens, kiedy bez istnienia wierzę w szczęście, kiedy wierzę w słońce chwilę po deszczu, i w lepszy dzień tuż przed zamknięciem powiek, kiedy wierzę w ludzi, w tych, którzy bez względu na uczucie i to co, jeszcze wczoraj liczyło się ponad wszystko inne, sami sekundę temu zwątpili we mnie. / endoftime.

zastanawiałam się jak to wszystko ogarniał. niekiedy dopadała mnie myśl  że może ktoś stwarza mapę do każdego człowieka i on zdobył taką do mnie. byłam pewna   przejrzał moje wnętrze. widział namiastkę dziecka  które wciąż wiele opiera na marzeniach i wyczuwał tą delikatnie zakopaną wrażliwość. uśmiechał się  gdy kładłam się spać w piżamie z kłapouchym  przed zaśnięciem wypijając kubek kakao. traktował mnie mimo tego poważnie  poruszając rozmowy na każdy temat  począwszy od banałów aż po moralność człowieka. nie doceniałam tego? doceniałam  zawsze. i to niszczyło. poczucie  że odwdzięczam mu się za to wszystko tylko w minimalnym stopniu.

definicjamiloscii dodano: 2 czerwca 2012

zastanawiałam się jak to wszystko ogarniał. niekiedy dopadała mnie myśl, że może ktoś stwarza mapę do każdego człowieka i on zdobył taką do mnie. byłam pewna - przejrzał moje wnętrze. widział namiastkę dziecka, które wciąż wiele opiera na marzeniach i wyczuwał tą delikatnie zakopaną wrażliwość. uśmiechał się, gdy kładłam się spać w piżamie z kłapouchym, przed zaśnięciem wypijając kubek kakao. traktował mnie mimo tego poważnie, poruszając rozmowy na każdy temat, począwszy od banałów aż po moralność człowieka. nie doceniałam tego? doceniałam, zawsze. i to niszczyło. poczucie, że odwdzięczam mu się za to wszystko tylko w minimalnym stopniu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć