 |
Potrafił swoim uśmiechem rozpierdolić wszystkie moje kłopoty, był bezkonkurencyjny.
|
|
 |
Wiesz co było żałosne? odchodząc powiedziałeś: 'trzymaj się, wszystko będzie dobrze' .
|
|
 |
Dalej palisz, dalej pijesz, dalej jesteś nieszczęśliwa, dalej spadają Ci stopnie w dół. - dalej Go Kocham Mamo...
|
|
 |
- Siedzisz na parapecie, co tam robisz?
- Tęsknie kurwa.
|
|
 |
Wielu ludzi płacze wieczorami, intensywnie myśląc o tym co ich boli, co nie pozwala zasnąć.
|
|
 |
Uśmiecha się. Każdego dnia. Za każdym razem dla mnie.
|
|
 |
ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.
|
|
 |
Odejdź. nie chcę widzieć, jak miłość umiera w Twoich oczach.
|
|
 |
- Boisz się czasem, że mnie stracisz? - Za każdym razem, gdy jesteś poza zasięgiem mojego wzroku.
|
|
 |
i kolejny raz obiecuję sobie, że zamykam rozdział o Nas ostatecznie i bezpowrotnie.
|
|
 |
To nie tak, że jestem bezuczuciowa. ja kiedyś czułam, kochałam i płakałam nocami wlepiając swe gałki oczne w ekran telefonu, ale zostawił mnie... A ja zostawiłam serce w nim.
|
|
 |
Widzę, jak Go boli to, że jestem szczęśliwa z innym. W sumie czuję satysfakcję.
|
|
|
|