 |
|
najtrudniej zobaczyć rzecz taką jaką jest naprawdę...
|
|
 |
|
a w sercu rozgrywa się intryga
szukanie przyczyn dlaczego ktoś
tak a nie inaczej zrobił dlaczego zranił
zawiódł a potem odbił...
|
|
 |
|
jakie to uczucie gdy Ty zawodzisz mnie...
|
|
 |
|
chcesz znać prawdę to popatrz w moje oczy...
|
|
 |
|
zawiodłeś sie na kimś ? nie ? To gratuluje...
|
|
 |
|
najbardziej złoszczę się wtedy gdy siedzę spokojna i czekam aż czajnik zagwiżdżę, a gdy sobie nie radzę zaczynam sprzątać cały dom. gdy zaczynam wspominać parzę sobie duży kubek gorącej czekolady i sięgam zakamarków w poszukiwaniu czekolady, pralin czy zwykłego musu orzechowego. nie lubię zasypiać w makijażu i robię dziwne miny przed lustrem kiedy ładnie wyglądam, a gdy czuję odpowiedni dotyk mruczę subtelnie. wybacz, ale inna być nie potrafię. wybaczam, że nie kochasz mnie takiej.
|
|
 |
|
' i kurwa siedzę przed tym cholernym monitorem. patrzę jak jesteś dostępny. zaciskam pięści i powtarzam sobie : " nie pisz, nie pisz, nie pisz ", do oczu powoli napływają łzy, wiem, że nie mogę już nic zrobić i choć to trudne tak będzie dla mnie lepiej. nie chce znowu przez rozmowę z tobą powrócić do myśli samobójczych. mam wystarczająco sporo twoich rozpierdalających mi serce słów. nie potrzebuję więcej. bezradnie opadam z sił. umacniam w sobie silną wolę. dotrzymuję sobie obietnicy. nie piszę do ciebie. a serce i tak boli. jak zwykle. z powodu tej cholernej bezradności.
|
|
 |
|
a ona siedziała znów wieczorem siedziała w tym miejscu gdzie zawsze się spotykali, czekała .. miała nadzieję, że przyjdzie i ją przytuli. gdy pewnego dnia zobaczyła, że ON przyszedł tam z inną. odpuściła sobie
|
|
 |
|
Myślałam, że znikniesz .. jak każdy inny koszmar
|
|
 |
|
Usiądź spokojnie z kubkiem gorącego kakao, wejdź w folder ze zdjęciami i przypomnij sobie o mnie. O tej zwariowanej wakacyjnej miłości, o tym jak byliśmy blisko siebie i uśmiechnij się. Choć raz uśmiechnij się z mojego powodu
|
|
|
|