 |
|
poczekam na Ciebie. i na jakiś ruch z Twojej strony, bo teraz Twoja kolej. odbuduj to, co zburzyłeś, bo podświadomie wiem i czuję, że chcesz tego. ale jest Ci głupio. wiem. mi też by było. jak cholera.
|
|
 |
|
gdy patrzę w Twoje oczy może wciąż jestem naiwna, lecz gdy patrzę w nie czuję, że minie wszystko co jest złe...
|
|
 |
|
- nie rozumiem tylko jednego. placzesz przez niego, a wciaz go chcesz! - wiesz, to się chyba nazywa miłość.
|
|
 |
|
Wytłumacz sercu, że bić dla Ciebie nie powinno..
|
|
 |
|
- wiesz, słyszałam kiedyś jak Tęcza powiedziała do Słońca, że bez niego by nie istniała... - i co? - i ja chciałbym powiedzieć to samo do Ciebie...
|
|
 |
|
i co mam ci napisać ? . że tak bardzo tęsknie ? . że analizuję wszystkie wspólne chwile ? . że tak bardzo tęsknie za czasami , kiedy udawałam obrażoną , a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ? . że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? . że żałuję tego , co się stało ? . że .. że cię kocham ?
|
|
 |
|
`i wiesz? chciałabym, by on kiedyś żałował, że mógł mnie mieć - a nie miał. żeby kiedyś zobaczył, co stracił..
|
|
 |
|
coraz częściej jest mi wszystko jedno i milczę coraz częściej..
|
|
 |
|
Ja już nie tęsknię za Tobą. Brakuje mi czegoś, ale nie potrafię powiedzieć czego. Wiem, że za czymś mocno tęsknię, ale dziś uświadomiłam sobie, że jesteś mi coraz bardziej obojętny. ;(
|
|
 |
|
Wybaczyłam Ci, że mnie nie kochasz... Wybacz, że ja kocham Ciebie...
|
|
 |
|
Miałeś tak kiedyś? Nie możesz zasnąć, trzymając w ręku telefon, ciągle odblokowując klawiaturę - a nóż,może jest sms, może nie było słychać dźwięku... Rano wstajesz półprzytomny, szukasz kogoś w tłumie ludzi, choć wiesz,że tam, go nie ma.. żyjesz nadzieją, że może.. może dziś, może właśnie w tym tłumie.. że może.. Ach,miałeś tak? Bagatelizujesz wszysttkie inne sprawy, tylko dla tej jednej, chociaż doskonale wiesz,że jest ona pozbawiona sensu.... Miałeś tak? No właśnie, nie miałeś tak, więc proszę nie mów mi, że rozumiesz.
|
|
 |
|
Uśmiechała się. Bawiła się wszystkimi. A tak naprawdę nie umiała o nim zapomnieć...
|
|
|
|