 |
żaden problem nie robi się z niczego.
|
|
 |
cycki uniesione niczym do góry głowa, zadziera nosa, skarpetki dobrze chowa.
|
|
 |
przestań syczeć, ludzie są fajni.
|
|
 |
zauważyłam, że dużo osób kopiuje moja wypociny i przekłada je na różne portale, ale mam ogromną prośbe.. podpisujcie to moją nazwą :)
|
|
 |
Twój zapach zmieszany z moją obojętnością,dziwne gry spojrzeń, dla pana drzwi już zamknięte.
|
|
 |
jedzenie. nie chciałam go. nigdy nie było mi potrzebne. jednak należy zachować pozory. mama zawsze się denerwuje, kiedy nie jem. nie chce, żeby się denerwowała. muszę zjeść. potem usuniemy jedzenie z żołądka i będzie znowu lekko i dobrze. / i.w.s.u
|
|
 |
Dziwny moment, w którym uświadomiłam sobie, że na mnie nie zasługujesz, tak po prostu.
|
|
 |
i wiem, że to jest totalnie denne, ale mam dość i już jestem tak nisko, że zacznę ćpać acodin. chwilowe szczęście i dobra zabawa, chujowo. ale te parę godzin wystarczy. może będzie lepiej. tak, wiem, że nie będzie. wewnętrzne monologi mnie niszczą. / i.w.s.u
|
|
|
|