 |
|
Już nieważne.Kiedyś znajdę kogoś takiego jak Ty.
|
|
 |
|
Dla mnie i tak będziesz ideałem,do którego będę wszystkich porównywać.
|
|
 |
|
Nigdy nie przypuszczałam,że może Cię nie być w moim życiu.Nie myślałam o tym,że nie będę mogła Cię nazywać "moim".Więc kim jesteś teraz dla mnie?Byłym?Niedoszłym?Przyjacielem?Kolegą?Znajomym?Obcym?Gdy ktoś zapyta ,kim dla mnie jesteś,co mam powiedzieć? Przecież nie powiem,że jesteś najpiękniejszym błędem jaki kiedykolwiek mogłam popełnić,niespełnionym marzeniem i tą częścią mnie,która najbardziej boli,ale ja nie chcę się jej pozbyć,choć mogę.
|
|
 |
|
O czym mam myśleć jeśli nie o Tobie? Kto ma siedzieć w mojej głowie tuż przed zaśnięciem? Z kim mam wyobrażać sobie siebie w przyszłości?Do czyjego dotyku mam tęsknić?Czyje imię mam wypisywać we wszelkich możliwych miejscach?Kogo mam wspominać?Co poradzić na to,że na każde pytanie jest tylko jedna odpowiedź? "Jestem prostym pytaniem,Ty jesteś na nie odpowiedzią".
|
|
 |
|
W Twoich oczach już nie dostrzegam siebie.Smutne jest bycie tylko Twoim wspomnieniem.
|
|
 |
|
Nie przygotowałam się na cios z Twojej strony,teraz będę cierpieć.
|
|
 |
|
Wiem,że to koniec,a mimo to,gdy usłyszę dźwięk wiadomości w komórce,sięgam po nią z naiwnością w oczach,że może to będziesz Ty.
|
|
 |
|
po raz kolejny siadam na łóżku, biorę do ręki zdjęcia z okresu w którym tańczyłam i cholernie żałuję, że mam takie, a nie inne zdrowie i nie mogę robić tego, co tak bardzo kocham: tańczyć.
|
|
 |
|
-szkoda, że jesteś kuzynką Marcela. -czemu? -no bo gdybyście nie byli, to wasze dzieci miałyby rozmiar buta 70 i 2 metry wzrostu, fajnie by było ;d -i Ty mi mówisz, że ja mam zrytą psyche, weź na siebie popatrz -,- /rozmowa z ojcem.
|
|
 |
|
Serce, które uwiodłeś chyba wciąż na Ciebie czeka.
|
|
 |
|
Nie używaj słów, których nie rozumiesz.
Obiektywnie jesteś tylko szarym tłumem.
|
|
|
|