 |
|
Niby nie chcę mieć Cię jako chłopaka,ale chcę żebyś był,tak po prostu.Nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.Potrzebuję Twojego głosu,dotyku.Chcę żebyś mnie przytulał,chcę spędzać z Tobą czas.Inaczej nie potrafię.Po prostu bądź.
|
|
 |
|
lubię sobie wyobrażać, że mnie chcesz.
|
|
 |
|
-znowu się najebałeś. -nieee, trzyma mnie tak od ostatniego razu.
|
|
 |
|
Wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem. Malutkim dzieckiem. Oglądasz otaczający Cię świat, podziwiając wszystko z zachwytem. Aż tu pewnego dnia- w Twoim życiu pojawia się cukierek. Ma śliczne opakowanie, pachnie, wyobrażasz sobie jaki musi być słodki i smaczny. Masz tyle zabawek do wyboru, ale chcesz tylko tego cukierka. Czujesz do niego ogromną więź. Pokazują Ci go każdego dnia, abyś nie miał nawet opcji przestać o nim myśleć. Wydaje Ci się, że nie umiałbyś przetrwać bez niego dnia.. W pewnym momencie - cukierka nie ma. Zabrano go. Schowano. Czujesz pustkę. Chcesz interweniować - ale przecież nie możesz mówić. Jesteś tylko dzieckiem. Tęsknisz. Mimo, ze nadal masz tyle zabawek - tęsknisz. W końcu Ci go oddają - i o rety! - do tego pozwalają Ci go zjeść. Bierzesz go w swoje dłonie, rozwijasz z papierka. Wygląda zachwycająco. Jest śliczny. Wąchasz- pachnie równie kusząco. Ale kiedy bierzesz gryza.. Okazuje się, że jest okropny. Odrzucasz go. Nienawidzisz. Ty jesteś cukierkiem..
|
|
 |
|
Chodź i złap mnie za rękę, zabiorę Cię gdzieś, gdzie słońce mija księżyc, gdzieś, gdzie nigdy nie zabraknie nam powietrza. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
słyszę - Bóg tak chciał, rzadko- dzięki Bogu. /pih
|
|
 |
|
nie szczędź mi slow jaram się twym głosem, stop! zrób coś ze mną słowa zostaw na potem.
|
|
 |
|
nie pisz, nie pytaj, nie pamiętaj, nic już najlepiej nie rób - bo ranisz.
|
|
 |
|
tylko wtedy dam sobie radę, kiedy Ty będziesz ze mną.
|
|
|
|