 |
|
- Hej Jacek, zrobisz mi minetkę ?
- a co to jest minetka ?
- no taka kanapka z maslem
- a no dobra to zrobię :)
|
|
 |
|
po tak długim czasie nieobecności w moim życiu pojawił się przypadkiem. szczęśliwy dj na jednej z imprez wraz ze swoją nawaloną dziewczyną... luźne spodnie, wielka bluza fajka w dłoni... to tak cholernie boli, gdy patrzę na osobę, którą kocham a ona stacza się z dnia na dzień coraz bardziej. jeszcze parę miesięcy temu był schludnie ubrany, zawsze wszystko idealnie dobrane... parę miesięcy temu miał te same zaćpane oczy i uśmiech, bardziej promienny niż wczorajszego wieczoru. jeszcze parę miesięcy temu był moim narkomanem a dziś stacza się na dno ze swoją nową miłością.
|
|
 |
|
i kiedy widzę Cię na lotnisku, przeskakuję barierkę i biegnę do Ciebie. uwieszam Ci się na szyi, nogami oplatam Twe biodra i szlocham Ci w ramię. - kocham Cię, kocham, kocham - powtarzasz niczym mantrę, głaszcząc mnie po włosach - tak okropnie tęskniłem.
|
|
 |
|
tak bardzo chciałam Cię ocalić. przed kłamstwem, nienawiścią, przed uczuciem bezradności, bezsilności. tak bardzo przeżywałam każdy Twój ruch, każdy krok. a Ty powiedziałeś, że nie potrzebujesz opiekunki, że już nie chcesz być ze mną.
|
|
 |
|
nienawidzisz mnie, tego co było między nami, ale widząć mnie wspomnienia wybuchaja jak dynamit
|
|
|
|