głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika psychopani

nieee. teksty ej.malaa dodał komentarz: nieee. do wpisu 1 lipca 2012
 cz.3  po chwili podszedł do mnie. 'nie rozumiesz tego? nigdy nikogo tak nie kochałem. żadnej  kurwa'   powiedział zarówno z miłością  jak i nienawiścią w oczach. stałam  znosząc spojrzenia wszystkich na mnie. nie byłam w stanie powiedzieć nic. wiedziałam że mnie kocha  ale wiedziałam też  że mimo tego iż zawsze będę przy Nim bezpieczna  mogę spodziewać się po Nim wszystkiego  nawet najgorszego.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 30 czerwca 2012

[cz.3] po chwili podszedł do mnie. 'nie rozumiesz tego? nigdy nikogo tak nie kochałem. żadnej, kurwa' - powiedział zarówno z miłością, jak i nienawiścią w oczach. stałam, znosząc spojrzenia wszystkich na mnie. nie byłam w stanie powiedzieć nic. wiedziałam,że mnie kocha, ale wiedziałam też, że mimo tego iż zawsze będę przy Nim bezpieczna, mogę spodziewać się po Nim wszystkiego, nawet najgorszego. || kissmyshoes

 cz.2  Damian zdenerwował się jeszcze bardziej  bijąc tamtego prawie do nieprzytomności. stałam  trzymana przez Jego przyjaciela  a z oczu leciały mi łzy. w końcu się opamiętał. podszedł do mnie  mówiąc 'przepraszam'. patrzyłam na Niego z obrzydzeniem i nienawiścią. 'nienawidzę Cię' krzyknęłam  trzymając się za nadal bolącą twarz. złapał mnie za rękę  patrząc mi głęboko w oczy. 'wszystko przez Ciebie  i te pieprzone wyścigi'   wydarłam się  bijąc Go po twarzy. znosił każdy cios  patrząc na mnie. 'nigdy mnie nie kochałeś. nigdy nie byłam ważna'   krzyczałam okładając Go pięściami. gdy przestałam odwrócił się i poszedł w kierunku auta  po drodze wyrywając jakiś słupek. zaczął wybijać szyby w swoim bmw  po czym  rozwalać każdą lampę. 'ślepa jesteś? kocham Cię idiotko  ponad wszystko'   darł się  rozwalając samochód. kumpel nie był w stanie Go powstrzymać. patrzyłam na Niego ze łzami w oczach  jak rozwala samochód  krzycząc że jestem najważniejsza.

koosmaty dodano: 30 czerwca 2012

[cz.2] Damian zdenerwował się jeszcze bardziej, bijąc tamtego prawie do nieprzytomności. stałam, trzymana przez Jego przyjaciela, a z oczu leciały mi łzy. w końcu się opamiętał. podszedł do mnie, mówiąc 'przepraszam'. patrzyłam na Niego z obrzydzeniem i nienawiścią. 'nienawidzę Cię'-krzyknęłam, trzymając się za nadal bolącą twarz. złapał mnie za rękę, patrząc mi głęboko w oczy. 'wszystko przez Ciebie, i te pieprzone wyścigi' - wydarłam się, bijąc Go po twarzy. znosił każdy cios, patrząc na mnie. 'nigdy mnie nie kochałeś. nigdy nie byłam ważna' - krzyczałam,okładając Go pięściami. gdy przestałam,odwrócił się i poszedł w kierunku auta, po drodze wyrywając jakiś słupek. zaczął wybijać szyby w swoim bmw, po czym, rozwalać każdą lampę. 'ślepa jesteś? kocham Cię idiotko, ponad wszystko' - darł się, rozwalając samochód. kumpel nie był w stanie Go powstrzymać. patrzyłam na Niego ze łzami w oczach, jak rozwala samochód, krzycząc,że jestem najważniejsza.

 cz.1  był środek ciepłej  czerwcowej nocy. przyjechałam sama nie wiem po co  w miejsce  gdzie bywał najczęściej   droga  kilka kilometrów za miastem. zastałam zarówno Jego  jak i kumpli z którymi nigdy się nie rozstawał. doskonale wiedziałam  że to ten dzień w tygodniu kiedy organizują sobie wyścigi. szukałam Go dość długo  aż w końcu znalazłam. stał  przy swoim cacku rozmawiając z kumplem. nagle odwrócił się w moją stronę. lekko się uśmiechnął  nie wiedząc co ma zrobić. 'cześć' powiedział niepewnie. uśmiechnęłam się tylko  nic nie mówiąc. 'znowu się ścigasz?' zapytałam. 'wiesz że to kocham' odpowiedział. miałam świadomość że nie jesteśmy już razem  ale mimo to nadal się o Niego bałam. nagle wywiązała się obok Nas bójka   jacyś kolesie ostro się napieprzali. wskoczył między Nich  by ich rozdzielić. doszło do tego  że sam zaczął bić się z innym. dośc duże zamieszanie  kilka chwil  i nagle sama dostałam w twarz z całej siły  gdy próbowałam odciągnąć od Niego kolesia.

koosmaty dodano: 30 czerwca 2012

[cz.1] był środek ciepłej, czerwcowej nocy. przyjechałam,sama nie wiem po co, w miejsce, gdzie bywał najczęściej - droga, kilka kilometrów za miastem. zastałam zarówno Jego, jak i kumpli,z którymi nigdy się nie rozstawał. doskonale wiedziałam, że to ten dzień w tygodniu kiedy organizują sobie wyścigi. szukałam Go dość długo, aż w końcu znalazłam. stał, przy swoim cacku,rozmawiając z kumplem. nagle odwrócił się w moją stronę. lekko się uśmiechnął, nie wiedząc co ma zrobić. 'cześć'-powiedział niepewnie. uśmiechnęłam się tylko, nic nie mówiąc. 'znowu się ścigasz?'-zapytałam. 'wiesz,że to kocham'-odpowiedział. miałam świadomość,że nie jesteśmy już razem, ale mimo to nadal się o Niego bałam. nagle wywiązała się obok Nas bójka - jacyś kolesie ostro się napieprzali. wskoczył między Nich, by ich rozdzielić. doszło do tego, że sam zaczął bić się z innym. dośc duże zamieszanie, kilka chwil, i nagle sama dostałam w twarz z całej siły, gdy próbowałam odciągnąć od Niego kolesia.

2. Miałem być zawsze przy Tobie  ale zwyczajnie nie dam rady. Nie chcę byś widziała jak rak mnie zabija  z którym już walczyć się nie da. Umieram  wiesz. ? Umieram nie tylko przez chorobę  umieram również z miłości  którą Cię darzę. Chciałbym  żebyś była blisko  trzymała mnie za rękę i uśmiechała się jak zawsze  ale tak będzie lepiej.. Przepraszam  bo pewnie teraz cierpisz  że tak wszystko bez pożegnania po prostu chciałem uniknąć łzy. Obiecaj mi  tak w duszy  że ułożysz sobie życie od początku  będziesz szczęśliwa. Twój uśmiech  tylko tyle chcę na tutejszą chwilę. Nie mówię '' żegnaj ''  bo wiem że nadejdzie taki dzień  kiedy znów spotkamy się  w innym miejscu  troszkę wyżej i będzie zupełnie tak samo. Ja  Ty i nikt więcej. Całuję i przytulam  Twój Adrian. P.s Byłaś moim życiem skarbie.

ej.malaa dodano: 30 czerwca 2012

2. Miałem być zawsze przy Tobie, ale zwyczajnie nie dam rady. Nie chcę byś widziała jak rak mnie zabija, z którym już walczyć się nie da. Umieram, wiesz. ? Umieram nie tylko przez chorobę, umieram również z miłości, którą Cię darzę. Chciałbym, żebyś była blisko, trzymała mnie za rękę i uśmiechała się jak zawsze, ale tak będzie lepiej.. Przepraszam, bo pewnie teraz cierpisz, że tak wszystko bez pożegnania po prostu chciałem uniknąć łzy. Obiecaj mi, tak w duszy, że ułożysz sobie życie od początku, będziesz szczęśliwa. Twój uśmiech, tylko tyle chcę na tutejszą chwilę. Nie mówię '' żegnaj '', bo wiem że nadejdzie taki dzień, kiedy znów spotkamy się, w innym miejscu, troszkę wyżej i będzie zupełnie tak samo. Ja, Ty i nikt więcej. Całuję i przytulam, Twój Adrian. P.s Byłaś moim życiem skarbie.

1. Piszę do Ciebie ten list  właściwie list pożegnalny  ponieważ chcę Ci dużo rzeczy wyjaśnić  wytłumaczyć  a przede wszystkim to  że mnie już z Tobą nie będzie. Zacznę od uczuć  powiem Ci  że nigdzie nie ma takiej drugiej jak Ty  jesteś wyjątkowa  śliczna. Kocham Cię całą  z całego mojego serduszka  i z całych sił których zostało mi już nie wiele  słabnę i przegrywam gdy pomyślę  że już nigdy Cię nie ujrzę. Gdy nocami będziesz siedziała na parapecie  popijając kawę jak zawsze  spójrz w niebo  wyznacz sobie gwiazdę i nazwij ją moim imieniem  żebyś miała świadomość tego  że czuwam przy Tobie jak zapada ciemność. Nie chcę być  oddzielnie od Ciebie trudno będzie  bo do tej pory byliśmy jednością. Płaczę  a mówiłaś  że jestem twardy. Wybacz  wybacz mi wszystkie chwilę słabości  wszystkie upadki  wszystkie spieprzone dni  słowa tego nie naprawią ale wiedz  że żałuję. Ten pusty czas bez Ciebie  zabija mnie bardziej jak moja choroba  o której napiszę Ci niedługo.

ej.malaa dodano: 30 czerwca 2012

1. Piszę do Ciebie ten list, właściwie list pożegnalny, ponieważ chcę Ci dużo rzeczy wyjaśnić, wytłumaczyć, a przede wszystkim to, że mnie już z Tobą nie będzie. Zacznę od uczuć, powiem Ci, że nigdzie nie ma takiej drugiej jak Ty, jesteś wyjątkowa, śliczna. Kocham Cię całą, z całego mojego serduszka, i z całych sił których zostało mi już nie wiele, słabnę i przegrywam gdy pomyślę, że już nigdy Cię nie ujrzę. Gdy nocami będziesz siedziała na parapecie, popijając kawę jak zawsze, spójrz w niebo, wyznacz sobie gwiazdę i nazwij ją moim imieniem, żebyś miała świadomość tego, że czuwam przy Tobie jak zapada ciemność. Nie chcę być, oddzielnie od Ciebie trudno będzie, bo do tej pory byliśmy jednością. Płaczę, a mówiłaś, że jestem twardy. Wybacz, wybacz mi wszystkie chwilę słabości, wszystkie upadki, wszystkie spieprzone dni, słowa tego nie naprawią ale wiedz, że żałuję. Ten pusty czas bez Ciebie, zabija mnie bardziej jak moja choroba, o której napiszę Ci niedługo.

I możesz go nie kochać  mieć kompletnie gdzieś co się z nim dzieję. Z kim się teraz zadaję i czy ma dziewczynę. Możesz mieć wyjebane na całą jego egzystencję  ale mijając go na ulicy i tak odwrócisz głowę. Choćby nie wiem co nie zdołasz nie spojrzeć w te oczy  bo w końcu kiedyś były dla Ciebie całym światem.

twojaprzytulankax3 dodano: 28 czerwca 2012

I możesz go nie kochać, mieć kompletnie gdzieś co się z nim dzieję. Z kim się teraz zadaję i czy ma dziewczynę. Możesz mieć wyjebane na całą jego egzystencję, ale mijając go na ulicy i tak odwrócisz głowę. Choćby nie wiem co nie zdołasz nie spojrzeć w te oczy, bo w końcu kiedyś były dla Ciebie całym światem.

leżąc na podłodze z dobrym rapem w słuchawkach stwierdzam  że warto było  pomimo  że się skończyło przeżyć to wszystko  aby teraz mieć zajebiste wspomnienia.

twojaprzytulankax3 dodano: 28 czerwca 2012

leżąc na podłodze z dobrym rapem w słuchawkach stwierdzam, że warto było, pomimo, że się skończyło przeżyć to wszystko, aby teraz mieć zajebiste wspomnienia.

I milczałbyś wtedy kiedy bym płakała  wysłuchiwał wszystkiego co mnie gryzie i jedyne co byś robił to przytulał i obejmował mnie  a na koniec pocałował i położył na swoich kolanach bym mogła przy Tobie zasnąć.

twojaprzytulankax3 dodano: 28 czerwca 2012

I milczałbyś wtedy kiedy bym płakała, wysłuchiwał wszystkiego co mnie gryzie i jedyne co byś robił to przytulał i obejmował mnie, a na koniec pocałował i położył na swoich kolanach bym mogła przy Tobie zasnąć.

Bo ja jak  już kocham  to do końca. nie potrafię się odkochać  po 24 godzinach  wybacz. tylko Ty  posiadasz  takie zdolności  Kochanie.

twojaprzytulankax3 dodano: 28 czerwca 2012

Bo ja jak, już kocham, to do końca. nie potrafię się odkochać, po 24 godzinach, wybacz. tylko Ty, posiadasz, takie zdolności, Kochanie.

życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata. więc kochaj tych  którzy dobrze cię traktują  przebacz pozostałym i uwierz  że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.

twojaprzytulankax3 dodano: 28 czerwca 2012

życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata. więc kochaj tych, którzy dobrze cię traktują, przebacz pozostałym i uwierz, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu.

Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki  a trzecim skrętem.

twojaprzytulankax3 dodano: 28 czerwca 2012

Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć